Nowa wersja programu, który przed laty prowadziła Monika Richardson, będzie nosiła tytuł "Europa da się lubić - nowe pokolenie". Katarzyna Zielińska będzie rozmawiała z szóstką gości z różnych krajów Europy, którzy wybrali życie w Polsce.
W każdym odcinku uczestnicy [...] sprawdzą swoją wiedzę i refleks w kolejnych rundach, a najlepsi zmierzą się w wielkim finale. Program wzbogacą reportaże z państw Unii Europejskiej, muzyka na żywo oraz spotkania z gośćmi specjalnymi - poinformowała TVP.
Powierzenie funkcji gospodyni Katarzynie Zielińskiej spotkało się z umiarkowaną reakcją internautów. Zwolennicy zwrócili uwagę, że aktorka ma doświadczenie telewizyjne, ponieważ wcześniej występowała w "Kocham Cię, Polsko".
"Super. Nadaje się", "W końcu ktoś fajny", "Dam szansę", "Świetna wiadomość", "Kasi od dawna należał się jakiś program, bo sprawdziła się w "Kocham Cię, Polsko", "Super prowadząca", "Z Kasią u steru to musi być hit jesieni", "Z Kasiunią będzie wesoło", "Świetny wybór, na pewno będę oglądać" - komentowali na Facebooku i Instagramie.
"Europa da się lubić" wraca bez Richardson. Internauci: "Szkoda"
Krytycy dali do zrozumienia, że reaktywowany format powinien mieć tę samą prowadzącą, co kiedyś. Część osób deklarowała, że "bez Moniki Richardson to już nie będzie to samo".
"Tylko Richardson. Koniec kropka", "Odgrzewany kotlet, więc skąd zmiana na Kasię?", "Fajnie, tylko dlaczego nie Monika?", "Szkoda, Monika była lepsza, może do jesieni zmienią zdanie", "Nie ma już innych gwiazd? Przecież nazwa nawiązuje do nowego pokolenia" - pisali.
W pierwszych sezonach "Europa da się lubić" gośćmi Moniki Richardson byli m.in. Kevin Aiston z Wielkiej Brytanii, Włoch Paolo Cozza, Stefan Möller z Niemiec i Hiszpan Conrado Moreno. Nazwiska i pochodzenie nowych uczestników na razie nie zostały ujawnione. Będziecie oglądać?