Na profilu "Osiedlowy monitoring" na TikToku udostępniono nagranie, w którym widać Karinę Koch z "Chłopaków do wzięcia". Twórca zauważył ją przypadkiem podczas przejażdżki hulajnogą. Po przywitaniu celebrytka przejęła inicjatywę.
Jesteś wolny? - zapytała. - No, ja wolny - odparł tiktoker.
Zachęcona siostra Stefana Kocha doprecyzowała, czy mężczyzna byłby zainteresowany poznaniem się. Wymienili się numerami telefonu, ale na tym nie poprzestali. Influencer poprosił nową koleżankę o opinię na temat Andrzeja, z którym spotykała się w trakcie programu "Chłopaki do wzięcia", ale nie udało im się zbudować związku. Zaprzeczyła, jakoby przeszkodą była jego kryminalna przeszłość.
Nie mam nic przeciwko komuś, kto siedzi. Dla mnie jest ważne, żeby poznać człowieka, a nie z kimś pisać, bo do pisania to ja mam pół internetu –skwitowała.
Komentują wygląd Kariny z "Chłopaków". "Teraz lepiej"
Internauci docenili ją za szczerość i bezpośredniość. Część osób zwróciła uwagę na zmianę, jaką przeszła w ostatnich latach. W programie jej znakiem charakterystycznym były usta pomalowane intensywną czerwoną szminką, wyrazisty makijaż oraz ciemne włosy z mocno wycieniowanymi pasmami. Teraz ma subtelniejszy wizerunek. Widzowie mogli zobaczyć ją bez makijażu, w swetrze i innej fryzurze. Postawiła na krótsze włosy zaczesane do góry.
"Wydaje się sympatyczną dziewczyną. Teraz wygląda lepiej niż kiedyś", "Szacunek za odwagę. Mało kto teraz potrafi na ulicy zagadać", "Życie z nią musi być przygodą", "Kalinka ale zmiana. Gratulacje", "W programie zawsze fajnie wypadała. Teraz też weszła na pełnej. Podoba mi się", "Ja bym się z nią teraz umówił", "Podziwiam, że umiała tak na luzie zapytać. No i styl ma swobodniejszy", "Lepsze te włoski, bardziej naturalnie" - czytamy na TikToku.