Kasia Sienkiewicz bała się zarzutów o bycie nepodzieckiem. Wystąpiła z ojcem

Kasia Sienkiewicz z zespołu Kwiat Jabłoni po raz pierwszy w karierze muzycznej wystąpiła z ojcem, Kubą Sienkiewiczem, wokalistą Elektrycznych Gitar. Artystka obawiała się zarzutów o nepotyzm, ale koncert spotkał się z ciepłym przyjęciem.

Kasia SienkiewiczKasia Sienkiewicz
Źródło zdjęć: © AKPA | Marcin Gadomski
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Kasia Sienkiewicz z Kwiatu Jabłoni wystąpiła z ojcem, Kubą Sienkiewiczem.
  • Artystka obawiała się zarzutów o nepotyzm.
  • Koncert spotkał się z pozytywnym odbiorem publiczności.

Kasia Sienkiewicz, wokalistka zespołu Kwiat Jabłoni, po raz pierwszy wystąpiła na scenie z ojcem, Kubą Sienkiewiczem, liderem Elektrycznych Gitar. Wydarzenie miało miejsce podczas koncertu w Łodzi, gdzie rodzina połączyła siły, by zaprezentować utwór "Kiler".

Artystka przyznała, że długo obawiała się zarzutów o nepotyzm. Kasia i jej brat Jacek Sienkiewicz, również członek zespołu, chcieli budować swoją karierę niezależnie od sławy ojca. Jednak występ z Kubą Sienkiewiczem okazał się dla nich wyjątkowym przeżyciem.

Kasia Sienkiewicz obawiała się zarzutów o bycie nepodzieckiem

Kasia Sienkiewicz podkreśliła, że występ z ojcem był dla niej wzruszający i przyniósł wiele pozytywnych emocji. – Na każdy koncert tej trasy zapraszaliśmy jakiegoś gościa muzycznego... Po raz pierwszy w ogóle wystąpiliśmy z tatą. Zaśpiewaliśmy piosenkę 'Kiler' i to było dla nas naprawdę wzruszające, przemiłe przeżycie – mówiła w rozmowie z Plejadą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Piotr Kupicha szczerze o zarobkach z koncertów. Nagle wtrącił się manager i ujawnił, ile biorą zaliczki!

Obawy o negatywne reakcje okazały się nieuzasadnione. Publiczność przyjęła występ z entuzjazmem, co potwierdziło, że Kwiat Jabłoni zdobył już swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej. – Myślę, że my już jako Kwiat Jabłoni zaprezentowaliśmy swoją twórczość, mamy swoich fanów, ludzie słuchają nas po prostu za to, co my robimy – dodała Kasia.

Dla Kuby Sienkiewicza występ z dziećmi również był ważnym momentem. Choć nie okazywał emocji, był zadowolony z koncertu i towarzyszył zespołowi w podróży na koncert i z powrotem, stając się częścią zespołu na ten jeden dzień.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
84-letnia Ann-Margret po upadku trafiła do szpitala. Tak sobie radzi
84-letnia Ann-Margret po upadku trafiła do szpitala. Tak sobie radzi
38-letni Stramowski o emeryturze aktorskiej. "Jestem zmęczony"
38-letni Stramowski o emeryturze aktorskiej. "Jestem zmęczony"
Chcą rezygnacji Teresy z "Sanatorium miłości". Tak mówiła o mężczyznach
Chcą rezygnacji Teresy z "Sanatorium miłości". Tak mówiła o mężczyznach
Najpierw zmarł jej mąż, a potem wnuk. Aktorka "Plebanii" odeszła 5 lat temu
Najpierw zmarł jej mąż, a potem wnuk. Aktorka "Plebanii" odeszła 5 lat temu
Wdowa po Stanisławie Sojce i jego synowie odebrali nagrodę. Czym zajmują się Antek i Janek?
Wdowa po Stanisławie Sojce i jego synowie odebrali nagrodę. Czym zajmują się Antek i Janek?
Rok temu została wdową. Ceniona fotografka o nieudanych randkach. "Bo ja naprawdę nie chcę dużo"
Rok temu została wdową. Ceniona fotografka o nieudanych randkach. "Bo ja naprawdę nie chcę dużo"
Córka kultowego aktora PRL na legendarnym bazarze. Zmarł w zapomnieniu
Córka kultowego aktora PRL na legendarnym bazarze. Zmarł w zapomnieniu
Był dziecięcym aktorem lat 90. Pracuje jako taksówkarz
Był dziecięcym aktorem lat 90. Pracuje jako taksówkarz
9-letni syn Boczarskiej znalazł sposób na dodatkowe kieszonkowe. Tak zbiera pieniądze
9-letni syn Boczarskiej znalazł sposób na dodatkowe kieszonkowe. Tak zbiera pieniądze
Wzruszające sceny na końcu "Tańca z Gwiazdami". Oddali hołd zmarłej koleżance
Wzruszające sceny na końcu "Tańca z Gwiazdami". Oddali hołd zmarłej koleżance
Narożna nabija się z butelkomatów. "Człowiek się czuł jak śmieciarz"
Narożna nabija się z butelkomatów. "Człowiek się czuł jak śmieciarz"