Kupicha wpłaca "chore składki" do ZUS-u. Lider Feel gorzko o emeryturze
Piotr Kupicha jest jedną z gwiazd Top of the Top Sopot Festival 2026. Gaże za koncerty nie są jedynym źródłem dochodów piosenkarza. Lider zespołu Feel w rozmowie z "Super Expressem" zdradził, w co inwestuje, by zapewnić sobie godną przyszłość. Przyznał, że mimo opłacania składek nie liczy na wysoką emeryturę z ZUS-u. Zobacz materiał wideo.
Piotr Kupicha z zespołem Feel pojawi się pierwszego dnia Top of the Top Sopot Festival 2006. Fani usłyszą hity formacji w części "Top of the Pop". Koncert rozpocznie się w poniedziałek 24 sierpnia o 19:30. Nie jest tajemnicą, że dochody z występów na scenie to nie wszystko, na czym zarabia 47-letni piosenkarz.
Jestem autorem praktycznie wszystkich piosenek, czy to w ZAiKS-ie, czy w innych organizacjach, i rzeczywiście rocznie mamy z tego tytułu dodatkowy dochód - zdradził jakiś czas temu w "Super Expressie".
To nie wszystko. Piotr Kupicha chce podzielić los artystów, którzy narzekają na emeryturę, dlatego aktywnie działa w innej branży. Ma gorzkie zdanie na temat składek emerytalnych do ZUS-u. Zobacz materiał wideo powyżej.
Pierwsze doświadczenia zdobyłem jako redaktor portali grupy mediowej Iberion. Z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska jestem związany od 2024 roku. Specjalizuję się w tematach rozrywkowych i show-biznesowych. Pochodzę z Podkarpacia, więc mogę z odpowiedniego dystansu obserwować to, co dzieje się w świecie gwiazd. Opowiadam o nich życzliwie, jednak nie daję zwieść się pozorom. W wolnym czasie czytam książki biograficzne i oglądam mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Masz ciekawy temat? Skontaktuj się ze mną.