oprac. Karol Osiński| 

Ludzie pytają: Kiedy dziecko? Powiedziała o imieniu i się zaczęło

3

Izabella Krzan często otrzymuje pytania od fanów nt. macierzyństwa. Była prezenterka "Pytania na śniadanie" postanowiła nieco ich zaskoczyć, wyjawiając szczegóły ws. imienia dla dziecka. Na takie refleksje skłonił ją... remont domu.

Ludzie pytają: Kiedy dziecko? Powiedziała o imieniu i się zaczęło
Izabella Krzan (AKPA, Wojtalewicz Jarosław)

Izabella Krzan przestała pełnić funkcję prezenterki telewizji śniadaniowej TVP i rozpoczęła nowy etap zawodowy w słynnym kanale internetowym. 29-latka spełnia się zawodowo oraz prywatnie, a jej życiowy partner Dominik stanowi dla niej duże oparcie. Internauci wielokrotnie sugerowali im, by postarali się o dziecko, jednak dziennikarka nie spieszy się do macierzyństwa i zapewniała, że przyjdzie na to czas.

Mnie śmieszą mężczyźni, którzy obcym kobietom wyznaczają termin na dziecko. Nie martwicie się o moje możliwości reprodukcyjne! Na dzieci tez przyjdzie czas - odpisała na jeden z komentarzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Blanka Lipińska wyznała, ile należy włożyć do koperty na weselu. Nawiązała też do wystawnego wesela znanej koleżanki.

Izabella Krzan uchyliła rąbka tajemnicy o macierzyństwie

W życiu Izabelli Krzan dzieje się naprawdę wiele. Na bieżąco informuje fanów o swojej codzienności, a niedawno poinformowała, że remont w jej domu wchodzi w kolejną fazę. To też skłoniło prezenterkę do refleksji nt. potencjalnego macierzyństwa. W najnowszym wpisie na Instagramie zamieściła kilka zdjęć, informując, że jest na etapie urządzania domu, lecz też "zdradziła", jak da na imię synkowi, jeśli kiedykolwiek powita go na świecie.

Jeśli będę kiedyś mieć syna, nazwę go Onyks. Po tumanach kurzu i gruzu przechodzimy w etap urządzania. Chyba nie muszę mówić, że bardzo się z tego powodu cieszę - napisała była gwiazda TVP, dopytując fanów o najlepszy kolor z zamieszczonych kamieni.
Trwa ładowanie wpisu:instagram

Oczywiście wszystko zostało utrzymane w żartobliwym tonie, aczkolwiek, kto wie? Być może prezenterka faktycznie skłania się do założenia rodziny. Byli też tacy, którzy nie załapali żartu.

Podejrzewam, że Twój potencjalny syn nie będzie zachwycony tym imieniem; No to mam nadzieję, że będziesz mieć córkę, bo takim imieniem zrobisz krzywdę synowi; Co innego syn, a co innego kamień - pisali.
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić