Nagłe rozstanie pary z "Rolnik szuka żony". "Proszę o niedopytywanie"

W grudniu ubiegłego roku, podczas świątecznego odcinka "Rolnik szuka żony", zapewniali, że są razem. Teraz ich relacja to już historia. Gabriel z 12. sezonu programu potwierdził rozstanie z Weroniką. Opublikował oświadczenie. "Proszę o uszanowanie naszej prywatności i niedopytywanie o szczegóły" - komentował.

Gabriel z 12. sezonu "Rolnik szuka żony" rozstał się z WeronikąGabriel z 12. sezonu "Rolnik szuka żony" rozstał się z Weroniką (na zdj. uczestnicy 12. sezonu)
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Choć według widzów to Klaudia bardziej pasowała do Gabriela, rolnik postanowił dać szansę Weronice. Jako jedyna kandydatka została długo w jego gospodarstwie. Po zakończeniu przygody z "Rolnik szuka żony" regularnie się spotykali. Nie przeszkadzała im nawet odległość.

Mieli ambitne plany, by niebawem razem zamieszkać, jednak już wiadomo, że nie da się ich zrealizować. Od kilku tygodni nie publikowali wspólnych zdjęć w sieci, co od razu poskutkowało spekulacjami fanów, które ostatecznie potwierdził sam zainteresowany. Gabriel oficjalnie ogłosił rozstanie.

Z uwagi na szacunek do osób oglądających program, które nam kibicowały, odpowiem krótko. Nie jestem już z Weroniką. Proszę o uszanowanie naszej prywatności i niedopytywanie o szczegóły - czytamy na Instagramie.

Weronika z "Rolnik szuka żony" na razie nie zabrała głosu ws. rozstania z Gabrielem. Nie są jedyną parą z 12. sezonu "Rolnik szuka żony", której nie udało się zbudować fundamentów pod wspólną przyszłość. Wcześniej rozeszli się również Rafał i Dominika.

Razem nie są też Krzysztof i Agnieszka, Barbara i Mateusz oraz Roland i Karolina. W związku pozostają jedynie Arkadiusz i Julia - ze względu na jej studia para chwilowo żyje w związku na odległość.

Gabriel z "Rolnika" ma dystans do internetowych komentarzy

Gabriel nie ukrywał, że nie zniósł dobrze popularności, jaka spadła na niego po programie "Rolnik szuka żony". Martwił się nie tylko o siebie, ale również o rodziców, by - jak opowiadał - "za bardzo nie przeżywali" tego, co się o nim pisze w mediach społecznościowych.

Ludzie w internecie potrafią komentować rzeczy bez zastanowienia. Oceniają po kilku sekundach wypowiedzi, nie znając kontekstu. Na szczęście mam dystans i wiem, że za jakiś czas wszystko ucichnie - zastrzegł w TVP.
Wybrane dla Ciebie