Nie żyje zgwałcona Liza. Wojciechowska nie mogła milczeć

Cała Polska żyje brutalnym napadem w centrum Warszawy, do którego doszło w niedzielę, 25 lutego. Wówczas 23-letni Dorian S. zgwałcił, okradł, a następnie zostawił nagą i nieprzytomną 25-latkę. Kobieta zmarła. W środę, 6 marca, w Warszawie odbędzie się marsz przeciwko przemocy. Do udziału zachęca Martyna Wojciechowska. "Wychodzimy na ulicę, żeby o Lizie nie zapomniano. Żeby ulice były dla nas wreszcie bezpieczne" - podkreśliła..

Martyna Wojciechowska przemówiła po śmierci LizyMartyna Wojciechowska przemówiła po śmierci Lizy
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram

W środę, 6 marca, w Warszawie odbędzie się w marsz przeciwko przemocy. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 18:00 przy ul. Żurawiej 47, gdzie doszło do brutalnego napadu na 25-letnią Lizy.

Marsz organizują białoruskie feministki, Fundacja Kraina, Fundacja Martynka, Feminoteka, SEMA Ukraine, Rezistana Ukraine oraz Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Wychodzimy na ulicę w jej imieniu i w imię pamięci wszystkich kobiet, które doświadczyły przemocy seksualnej. Nie chcemy już się bać. Nie chcemy, żeby bały się nasze córki i osoby, które przyjechały do Polski szukać bezpieczeństwa - napisała w serwisie Instagram Martyna Wojciechowska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Witold Zembaczyński

Dziennikarka podkreśla, że "to, co spotkało Lizawietę, mogło spotkać każdą z nas". - Zamordował i zgwałcił ją "zwykły" mężczyzna, nasz współobywatel - zaznaczyła.

Wychodzimy na ulicę, żeby o Lizie nie zapomniano. Żeby ulice były dla nas wreszcie bezpieczne. Wychodzimy po to, żeby politycy wreszcie usłyszeli, że prawna definicja gwałtu musi zostać zmieniona, bo nie chroni w żaden sposób osób doświadczających przemocy, które "nie krzyczały". Mamy dość życia w niebezpieczeństwie i strachu przed przemocą seksualną - dodała.

Martyna Wojciechowska zachęcała do wzięcia udziały w marszu. "Potrzebny jest wasz słuszny gniew - przyjdźcie w środę o 18.00 na Żurawią 47, stamtąd przejdziemy pod Pałac Kultury - napisała.

Poprosiła również, aby ubrać się na czarno. "Upamiętnijcie Lizawietę, jak czujecie, że będzie najbardziej godnie. Nie chcemy się bać, kiedy idziemy same. Lizaweta szła sama. Teraz musimy pójść wszyscy. Marsz będzie odbywał się w ciszy - przekazała dziennikarka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Narożna nabija się z butelkomatów. "Człowiek się czuł jak śmieciarz"
Narożna nabija się z butelkomatów. "Człowiek się czuł jak śmieciarz"
Tyle płacił jej Józefowicz. Doda podała stawkę w Teatrze Buffo
Tyle płacił jej Józefowicz. Doda podała stawkę w Teatrze Buffo
Jurorzy "TzG" mają dość farta Kędzierskiego? Wygoda o rozczarowaniu
Jurorzy "TzG" mają dość farta Kędzierskiego? Wygoda o rozczarowaniu
Przeczytała, że rozstała się z Valentynem. Reakcja Klaudii z "Rolnika"
Przeczytała, że rozstała się z Valentynem. Reakcja Klaudii z "Rolnika"
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" pokazał łazienkę. Ma sposób na pranie
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" pokazał łazienkę. Ma sposób na pranie
Zarobiła 150 tys. zł. Justyna z "Rolnicy. Podlasie" zdradziła, na czym
Zarobiła 150 tys. zł. Justyna z "Rolnicy. Podlasie" zdradziła, na czym
Zrobiła mu "test portfela". Oburzyła widzów "Sanatorium miłości"
Zrobiła mu "test portfela". Oburzyła widzów "Sanatorium miłości"
Dawid Kwiatkowski o guzie na pęcherzu. Lekarz: "To chyba nowotwór"
Dawid Kwiatkowski o guzie na pęcherzu. Lekarz: "To chyba nowotwór"
Była nazywana "słoneczkiem PRL". Gdy była w USA, dowiedziała się o śmierci męża
Była nazywana "słoneczkiem PRL". Gdy była w USA, dowiedziała się o śmierci męża
Aktorka "Pierwszej miłości" wzięła ślub. Wesele na barce
Aktorka "Pierwszej miłości" wzięła ślub. Wesele na barce
Nie żyje Dolly Martinez. Bohaterka programu "Historie wielkiej wagi" miała 30 lat
Nie żyje Dolly Martinez. Bohaterka programu "Historie wielkiej wagi" miała 30 lat
Zamiana par w "Tańcu z Gwiazdami". Z kim wystąpi Piotr Kędzierski?
Zamiana par w "Tańcu z Gwiazdami". Z kim wystąpi Piotr Kędzierski?