Nieoczekiwana sytuacja w "Halo tu Polsat". Tak Sikora powitał nową prowadzącą

Ola Filipek i Aleksander Sikora zadebiutowali jako nowi prowadzący "Halo tu Polsat". Już na początku programu prezenter powitał swoją współprowadzącą w wyjątkowy sposób. Ich występ spotkał się z pozytywnym odbiorem widzów.

Aleksander Sikora i Ola FilipekAleksander Sikora i Ola Filipek
Źródło zdjęć: © AKPA | g Galazka Dariusz
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Ola Filipek i Aleksander Sikora to nowi prowadzący "Halo tu Polsat".
  • Debiut pary miał miejsce 31 sierpnia 2025 r., a Sikora powitał swoją współprowadzącą w wyjątkowy sposób.
  • Widzowie pozytywnie ocenili nowy duet prowadzących.

Program "Halo tu Polsat" przeszedł znaczące zmiany po wakacyjnej przerwie. Widzowie mogą teraz cieszyć się nie tylko odmienionym studiem, ale także nowymi prowadzącymi. Wśród nich znalazła się Ola Filipek, która zadebiutowała w duecie z Olkiem Sikorą.

31 sierpnia 2025 r. Ola Filipek i Olek Sikora po raz pierwszy poprowadzili poranny program. Dla Sikory była to nowa rola, choć wcześniej pracował już jako reporter w redakcji..

Aleksander Sikora powitał Olę Filipek w "Halo tu Polsat". Wręczył jej prezent

Ola Filipek została ciepło przyjęta przez współprowadzącego, który postanowił nieco "podkręcić" atmosferę już od samego początku. Wręczył jej piękny bukiet kwiatów, na co ta zareagowała zaskoczeniem i wdzięcznością. "Nie umiem przyjmować kwiatów" - stwierdziła żartobliwie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dorota o przyjaźni z Natalią Kukulską i Aleksandrą Kwaśniewską.

Nowy duet prowadzących szybko zdobył sympatię widzów. Internauci chwalili ich za naturalność i dobrą energię. "Halo to super duet. Dobrze widzieć wasze uśmiechy" – pisali w komentarzach.

Ola Filipek to dziennikarka związana z radiem RMF FM, gdzie prowadzi audycję "Lepsza Połowa Dnia". W 2025 roku zadebiutowała w telewizji, biorąc udział w 16. edycji "Tańca z Gwiazdami". Jej występ przyciągnął uwagę widzów, co zaowocowało nowymi propozycjami zawodowymi.

Zmiany w "Halo tu Polsat" to nie tylko nowi prowadzący, ale także odświeżone studio. Program zyskał nową dynamikę, co z pewnością przyciągnie jeszcze więcej widzów. Ola Filipek to jedna z nowych twarzy programu. Inną została np. Ewa Wachowicz, która prowadzi program w duecie z Krzysztofem Ibiszem.

Aleksander Sikora wręczył bukiet kwiatów Oli Filipek.
Aleksander Sikora wręczył bukiet kwiatów Oli Filipek. © AKPA | g Galazka Dariusz
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ciężki czas wdowca po Agnieszce Maciąg. "Wewnętrzna pustka"
Ciężki czas wdowca po Agnieszce Maciąg. "Wewnętrzna pustka"
Jej córce grożono śmiercią. Macudzińska przytoczyła treść wiadomości
Jej córce grożono śmiercią. Macudzińska przytoczyła treść wiadomości
Dumna Narożna pokazała budowę domu. Internauta: "To będzie kościół?"
Dumna Narożna pokazała budowę domu. Internauta: "To będzie kościół?"
Garstka osób na pogrzebie gwiazdy PRL. Oto grób Zawieruszanki
Garstka osób na pogrzebie gwiazdy PRL. Oto grób Zawieruszanki
Dom Emilii Korolczuk w środku. Gwiazda "Rolnicy. Podlasie" żyje skromnie
Dom Emilii Korolczuk w środku. Gwiazda "Rolnicy. Podlasie" żyje skromnie
Tyle głosów oddano na Pręgowskiego. TVP podała dokładne wyniki preselekcji
Tyle głosów oddano na Pręgowskiego. TVP podała dokładne wyniki preselekcji
Miał 35 lat. Nie żyje aktor z "Gry o tron". Poruszający ostatni wpis
Miał 35 lat. Nie żyje aktor z "Gry o tron". Poruszający ostatni wpis
Sprawa śmierci Matthew Perry'ego. "Królowa ketaminy" usłyszała wyrok
Sprawa śmierci Matthew Perry'ego. "Królowa ketaminy" usłyszała wyrok
Dom bez podłóg i mebli. Romanowska usłyszy poruszającą historię
Dom bez podłóg i mebli. Romanowska usłyszy poruszającą historię
Wzięła ślub, bo "była pod presją". Pakosińska o pierwszym mężu
Wzięła ślub, bo "była pod presją". Pakosińska o pierwszym mężu
"Smakuje jak kostka do przeczyszczania". Bosacka tego pożałowała
"Smakuje jak kostka do przeczyszczania". Bosacka tego pożałowała
Dyskwalifikacja w "Królowej przetrwania". Dwie osoby złamały zasady
Dyskwalifikacja w "Królowej przetrwania". Dwie osoby złamały zasady