Rodzina Pereza Hiltona opublikowała w sobotę, 8 sierpnia, komunikat na jego stronie internetowej. Bliscy podkreślili, że w mediach pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji dotyczących stanu blogera i okoliczności zdarzenia.
Perez Hilton pozostaje w szpitalu. Rodzina zabrała głos
Perez Hilton nadal przebywa w szpitalu na podstawie tzw. Baker Act, czyli przepisów obowiązujących na Florydzie, które pozwalają na czasowe przymusowe zatrzymanie osoby w celu przeprowadzenia oceny jej stanu psychicznego.
Bliscy zaznaczyli, że jego kontakt ze światem zewnętrznym jest obecnie bardzo ograniczony i obejmuje przede wszystkim rodzinę oraz osoby zaangażowane w jego leczenie.
Stan zdrowia Pereza Hiltona jest poważny
Rodzina przekazała, że stan blogera jest "poważny, ale stabilny". Jak poinformowano, Hilton doznał znacznej utraty krwi, a dodatkowe obrażenia będą wymagały operacji w najbliższych dniach.
– Jego leczenie i powrót do zdrowia będą długim procesem – przekazali bliscy.
Rodzina poinformowała również, że Hilton mógł spędzić czas ze swoją matką i siostrą. Jednocześnie zaapelowała o uszanowanie prywatności wszystkich osób dotkniętych sytuacją.
Perez Hilton i incydent w domu na Florydzie
Do zdarzenia doszło 4 sierpnia w domu Pereza Hiltona w Miami. Lokalne służby zostały wezwane po zgłoszeniu dotyczącym próby samobójczej. Wcześniej bloger prowadził transmisję na żywo, podczas której miał dokonywać samookaleczenia.
Rodzina przekazała, że jego dzieci, siostrzenica i siostra znajdowały się w domu zaledwie kilka minut przed transmisją. Gdy bliscy zorientowali się, że Hilton przechodzi poważny kryzys psychiczny, natychmiast opuścili nieruchomość.
Rodzina Pereza Hiltona apeluje o prywatność
Bliscy blogera zwrócili się również do mediów i fotografów z prośbą o zaprzestanie obserwowania rodziny oraz fotografowania jego dzieci.
Perez Hilton jest ojcem trojga dzieci: 13-letniego Mario, 11-letniej Mii i 8-letniej Mayte. Rodzina poinformowała, że dzieci są bezpieczne i pozostają pod opieką najbliższych.
Bliscy przypomnieli także, że przez ponad dekadę serwis PerezHilton.com stosował zasadę niepublikowania zdjęć dzieci poza wyjątkowymi sytuacjami, gdy pojawiały się one podczas publicznych wydarzeń lub ich rodziny same publikowały takie fotografie.
– Prosimy, aby pozwolono im oraz całej rodzinie zachować spokój i prywatność, których rozpaczliwie potrzebują w tym niezwykle trudnym czasie – zaapelowali.
Po transmisji Pereza Hiltona jego konto na TikToku zostało zablokowane.