Jan Frycz zmarł 15 sierpnia w wieku 72 lat po długiej walce z chorobą nowotworową. Na pogrzeb legendarnego aktora trzeba będzie czekać blisko miesiąc. Uroczystości odbędą się 7 września o godz. 11:00 w Sali Pożegnań na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Frycz nie zostanie pochowany jednak na tej nekropolii.
O godzinie 13:00, spod Bramy św. Honoraty na Powązkach Starych, ruszy kondukt do grobu w Alei Zasłużonych - czytamy w nekrologu umieszczonym przez rodzinę w "Gazecie Wyborczej".
Rodzina aktora zaapelowała także ws. wsparcia słynnego domu opieki.
Zamiast kwiatów prosimy o datki na Dom Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Prosimy o nieskładanie kondolencji. Żona Małgorzata wraz z dziećmi - poinformowali.
Pogrzeb Jana Frycza będzie miał charakter państwowy oraz świecki.
Pochówki w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Powązkowskim to obecnie niezwykła rzadkość. Od 2016 r. w tym miejscu Starych Powązek w nowych grobach spoczęły raptem cztery osoby: krytyk muzyczny Bogusław Kaczyński, piosenkarz i autor tekstów Wojciech Młynarski oraz wokalista Jerzy Połomski i jego siostra Jadwiga Pająk.
Aleja Zasłużonych znajduje się pod murem katakumb. Rozpoczyna się od grobu pisarza i noblisty Władysława Reymonta, a kończy mogiłą aktorki Jadwigi Smosarskiej. Praktycznie nie ma tam już żadnych wolnych miejsc na nowe pochówki.