"Promowanie patologii". Zawrzało po emisji "Nasz nowy dom"

Mnóstwo emocji wywołał najnowszy odcinek programu "Nasz nowy dom". Internauci są wręcz oburzeni decyzją produkcji o wyremontowaniu domu tej konkretnej rodzinie. Posypały się mocne komentarze.

Sporo emocji wokół programu "Nasz nowy dom"Sporo emocji wokół programu "Nasz nowy dom"
Źródło zdjęć: © Facebook | "Nasz nowy dom"
Mateusz Domański

"Nasz nowy dom" to program, który jest śledzony przez wielu Polaków. W ramach tej produkcji odmieniane jest życie osób, które z różnych przyczyn mieszkają w dramatycznych warunkach.

Ostatnio widzowie poznali rodzinę zamieszkującą wieś pod Radomiem. Pani Karolina i pan Michał mają synów Piotrusia i Pawełka, a poza tym od niedawna mieszka z nimi mama pani Karoliny - Anna, której spłonął dom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co sądzą studenci o Erasmusie? Młodzi Polacy wydali werdykt

Warunki w domu tej rodziny były koszmarne. Chodzi m.in. o brak łazienki i kanalizacji, ale i brak ocieplenia domu. Stare piece kaflowe nie nadawały się zaś do użytku.

Pan Michał po wypadku ma niesprawną rękę, ale mimo to wyremontował dwa pokoje. To jednak na niewiele się zdało, bowiem warunki w domu wciąż były opłakane - Elżbieta Romanowska zdziwiła się, że w niektórych miejscach nie ma nawet sufitu! Od razu zauważyła, że przecież możliwe są zwarcia.

"Nasz nowy dom". Wśród internautów zawrzało

Pani Karolina na co dzień nie pracuje, bo - jak twierdzi - wszędzie ma daleko. Jej mąż natomiast pracuje tylko dorywczo z uwagi na wspomniane problemy z ręką.

Internauci twierdzą, że ta rodzina wcale nie zasłużyła na remont domu. W sieci posypały się mocne komentarze.

Nie rozumiem wspierania patologii. Młodzi ludzie i mnóstwo wymówek aby do pracy nie pójść.
Wybór rodzin do programu to ostatnio jakaś porażka. Lenie, którym do pracy się nie chce iść.
Ten program stał się żenujący. Projekt i wykonanie super a reszta dno poniżej dna. Promowanie patologii i nierobów żyjących z dzieci.
Jestem za pomaganiem biednym rodzinom, ale mam wrażenie, że Ci Państwo migają się od pracy, bo jakoś jest i jakoś to będzie, trochę się pojęczy tu i tam i obcy ludzie dadzą. Jestem absolutnie za głębszą weryfikacją takich rodzin. Żal tylko dzieci - czytamy w mediach społecznościowych.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Andrzej z Plutycz pokazał nowy zakup. Widzowie krytykują: "Szkoda kasy"
Andrzej z Plutycz pokazał nowy zakup. Widzowie krytykują: "Szkoda kasy"
Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
Wnuczka Trumpa opublikowała zdjęcie z turnieju golfowego. W sieci zawrzało
84-letnia Ann-Margret po upadku trafiła do szpitala. Tak sobie radzi
84-letnia Ann-Margret po upadku trafiła do szpitala. Tak sobie radzi
38-letni Stramowski o emeryturze aktorskiej. "Jestem zmęczony"
38-letni Stramowski o emeryturze aktorskiej. "Jestem zmęczony"
Chcą rezygnacji Teresy z "Sanatorium miłości". Tak mówiła o mężczyznach
Chcą rezygnacji Teresy z "Sanatorium miłości". Tak mówiła o mężczyznach
Najpierw zmarł jej mąż, a potem wnuk. Aktorka "Plebanii" odeszła 5 lat temu
Najpierw zmarł jej mąż, a potem wnuk. Aktorka "Plebanii" odeszła 5 lat temu
Wdowa po Stanisławie Sojce i jego synowie odebrali nagrodę. Czym zajmują się Antek i Janek?
Wdowa po Stanisławie Sojce i jego synowie odebrali nagrodę. Czym zajmują się Antek i Janek?
Rok temu została wdową. Ceniona fotografka o nieudanych randkach. "Bo ja naprawdę nie chcę dużo"
Rok temu została wdową. Ceniona fotografka o nieudanych randkach. "Bo ja naprawdę nie chcę dużo"
Córka kultowego aktora PRL na legendarnym bazarze. Zmarł w zapomnieniu
Córka kultowego aktora PRL na legendarnym bazarze. Zmarł w zapomnieniu
Był dziecięcym aktorem lat 90. Pracuje jako taksówkarz
Był dziecięcym aktorem lat 90. Pracuje jako taksówkarz
9-letni syn Boczarskiej znalazł sposób na dodatkowe kieszonkowe. Tak zbiera pieniądze
9-letni syn Boczarskiej znalazł sposób na dodatkowe kieszonkowe. Tak zbiera pieniądze
Wzruszające sceny na końcu "Tańca z Gwiazdami". Oddali hołd zmarłej koleżance
Wzruszające sceny na końcu "Tańca z Gwiazdami". Oddali hołd zmarłej koleżance