Skromny pogrzeb kultowego warszawskiego hipisa. Muzyk pokazał kadry
Krzysztof Brandt był znany jako Pinki. Niezawodowy aktor wystąpił m.in. w "Pianiście" i "Uprowadzeniu Agaty". Był określany jako jeden z pierwszych polskich hipisów. Poświęcono mu nawet komiks. Jego pogrzeb pokazał Dariusz Malejonek, muzyk znany z występów w zespole Izrael.
Krzysztof "Pinki" Brandt został pochowany 22 kwietnia w maleńkim grobie na Cmentarzu Północnym w Warszawie. Wcześniej odbyła się msza żałobna, w której uczestniczyła rodzina oraz garstka przyjaciół i znajomych.
Znany warszawski hipis zmarł 12 kwietnia w wieku 75 lat. W 2014 roku stał się bohaterem komiksu Pawła Płóciennika. To właśnie autor publikacji napisał o okolicznościach jego śmierci.
Ostatnie dni spędził w samotności w Domu Opieki Społecznej. Nie wyglądał dobrze, gdy widziałem go ostatni raz. Biały pałacyk, zasypany śniegiem, krył w swoich pieleszach persony, które jakoś nie pasowały mi do Pinkiego. Cienie ludzi chowające się po kątach, nerwowo przemykające pielęgniarki z kaczkami i porcjami obiadowymi, zaduch, telewizor rozkręcony na całą gałkę, a tam "Trudne sprawy" czy inne brednie. Nastrój placówki działał dołująco. Chwyciłem Pinkiego za rękę. Patrzył w sufit bez wyrazu. Nieobecny. Poznał mnie, ale nic nie mówił - napisał na Instagramie.
Krzysztof Brandt występował także w teledyskach takich artystów jak Kayah, Kamil Bednarek oraz zespołów Molesta, Happysad i Coma. Ukończył szkołę aktorską SPOT w Krakowie. Był wnukiem malarza Józefa Brandta. W jego pogrzebie uczestniczył m.in. Darek Malejonek. To on pokazał jego bardzo skromny grób. - Pinki, do zobaczenia na drugim brzegu! - czytamy w poście.
Komentujący dziwili się, że mogiła znajduje się w takim miejscu. - Gdzie ten grób jest? Jakiś trawnik przy drodze? Pierwszy raz coś takiego widzę - napisał jeden z internautów.