Była gwiazdą "W labiryncie". Dziś wypasa owce na Podhalu
Wystąpiła w 52 odcinkach pierwszej polskiej telenoweli "W labiryncie". Potem jej rolę przejęła Beata Rakowska, aktorka znana później m.in. ze "Świata według Kiepskich". Okazuje się, że Agnieszka Robótka-Michalska świetnie sprawdza się poza aktorstwem
Agnieszka Robótka-Michalska, znana z roli Ewy Glinickiej w serialu "W labiryncie", opowiedziała w "Dzień Dobry TVN", czym zajmuje się dziś. Aktorka mieszka na Podhalu, z dala od Warszawy, i prowadzi życie związane z gospodarstwem.
Pierwsze lata kariery Agnieszki Robótki-Michalskiej sięgają sprzed czterech dekad. Aktorka zaczynała w "Zmiennikach" w 1986 r., a pod koniec lat 80. trafiła do pierwszej polskiej telenoweli, gdzie zyskała największą rozpoznawalność.
Wspomnienie o roli w "W labiryncie"
Robótka-Michalska na początku była zadowolona z popularności. Potem jednak postanowiła odejść, gdy jej rola się nie rozwinęła.
Podpisałam kontrakt na 52 odcinki, czyli na rok. Chciałam wymóc trochę na producentach, żeby dali Ewie trochę szczęścia, bo wiedziałam, że to dziecko będzie później cały czas chore. Wiem, że taki wątek był może społecznie potrzebny, ale byłam młoda i chciałam grać coś innego, jakieś różne wyzwania - powiedziała w "Dzień Dobry TVN".
Kolejne produkcje i ostatni występ w 2009 roku
Mimo popularności po "W labiryncie" aktorka nie dostała później równie głośnych ról. W jej filmografii pojawiły się jednak m.in. tytuły takie jak "Pogranicze w ogniu", "40-latek. 20 lat później", "Klan" i "Samo życie". Jak podano w programie TVN, ostatni raz zagrała w 2009 r. w "Operacji reszka".
W rozmowie wspomniano także o jej zawodowych epizodach w Wielkiej Brytanii, gdzie Robótka-Michalska trafiła po emigracji do Londynu.
Nowe życie na Podhalu
Dziś aktorka mieszka na Podhalu i zajmuje się rolnictwem. Opowiadała, że życie poza dużym miastem daje jej spokój, a codzienność wyznaczają obowiązki związane z terenem, na którym mieszka.
Po prostu mam pole, mam las, mam sąsiadów górali. To pole trzeba kosić lub wypasać, stąd pomysł na owce, które raz, że wypasają, dwa, że dają mleko i jeszcze ładnie wyglądają - wyjawiła w porannym programie TVN.
Wiadomo także, że wyszła za mąż za prawnika, z którym ma dwóch synów - Jana i Antoniego. Kilka lat temu prężnie działała także jako działaczka Komitetu Obrony Demokracji.