Strzelanina w USA. Nie żyje gwiazdor metalu

Brian Montana zginął w strzelaninie z policją. Gwiazdor heavy metalu miał pokłócić się z sąsiadem, któremu groził bronią. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z San Francisco, w kierunku których oddały. Montana został śmiertelnie postrzelony. Muzyk miał 60 lat.

USA. Znany muzyk zginął w strzelaninieUSA. Znany muzyk zginął w strzelaninie
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Justin Sullivan, Varun Nair
Rafał Strzelec

Informacje na temat śmierci Briana Montany podaje CBS News. Jak czytamy, do zdarzenia doszło w poniedziałek (28 kwietnia). Policja z San Francisco została wezwana na miejsce około godziny 17:50 w związku z awanturą, podczas której Montana celował bronią palną w sąsiada. Powodem awantury, a jakie wskazuje niemiecki "Bild" był fakt, że gałęzie posesji mężczyzny wchodziły na teren Montany.

Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zobaczyli Montanę, jak strzelał w kierunku sąsiedniego domu, a następnie ukrył się za zaparkowanymi pojazdami. Następnie muzyk wszedł w wymianę ognia z policją.

W ciągu kolejnych 25 minut podejrzany używał trzech różnych rodzajów broni palnej (pistoletu, strzelby i karabinu) i strzelał do funkcjonariuszy z różnych miejsc na podjeździe - przekazała w oświadczeniu policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Biegał z kilofem, groził odpaleniem bomby. Strzały w Hamburgu na oczach polskich kibiców

USA. Brian Montana nie żyje. Zginął w strzelaninie

Policjanci wykorzystali swoje radiowozy jako osłonę i odpowiedzieli ogniem, raniąc Montanę. Na miejsce wezwano służby medyczne, jednak 60-letni muzyk zmarł na skutek odniesionych obrażeń i został uznany za zmarłego na miejscu.

Jedna osoba znajdująca się w domu odniosła obrażenia niezagrażające życiu. Żaden z funkcjonariuszy nie został ranny.

Montana był gitarzystą zespołu Possessed, który powstał w rejonie San Francisco na początku lat 80. i uważany jest za pioniera death metalu.

Policja poinformowała, że dwóch funkcjonariuszy, którzy oddali strzały, zostało - zgodnie z procedurą - tymczasowo zawieszonych i przebywa na płatnym urlopie administracyjnym. Departament policji wraz z prokuraturą prowadzą śledztwo. Mundurowi informują, że w nadchodzących tygodniach udostępnią dodatkowe informacje, w tym nagrania audio i wideo.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie