Szczere wyznanie Lewandowskiej. "Przyjaciółki wiedzą o mnie więcej niż mąż"
Anna Lewandowska udzieliła wywiadu dla magazynu "Twój Styl", w którym otworzyła się m.in. nt. pieniędzy i przyjaciół. Jak twierdzi, ma swoje najbliższe przyjaciółki, które wiedzą o niej więcej niż jej mąż, Robert. "Przyjaźń między kobietami to inna materia" - stwierdziła.
Anna Lewandowska nigdy nie była przesadnie skryta, szczególnie jeśli chodzi o jej osobę. Żona najlepszego polskiego piłkarza od kilku lat dzieli życie pomiędzy słoneczną Barceloną a Polską, dlatego otworzyła się nt. swojej relacji z przyjaciółmi. Promotorka zdrowego stylu życia powiedziała, że przyjaźń stanowi dla niej większą wartość niż pieniądze.
Pieniądze dzisiaj są, jutro może ich nie być. Dziewczyny poznałam, gdy zaczęłam studia na warszawskim AWF-ie. Jesteśmy blisko niezależnie od życiowych zawirowań, pomagamy sobie. Dzieci, faceci, miłość albo kłopoty w związku, zmiana pracy – to nic, trzymamy się razem. W naszej przyjaźni chodzi o wartości, podobne spojrzenie na świat - powiedziała Anna Lewandowska w wywiadzie dla "Twojego Stylu".
"W Moskwie są przerażeni". Emocje w Rosji po ataku USA na Wenezuelę
Anna Lewandowska twierdzi, że przyjaciółki znają ją lepiej niż mąż
Trenerka fitness bardzo ceni sobie fakt, iż trafiła w życiu na takie osoby. "Uważam się za szczęściarę, że mam takie przyjaciółki, a przecież mogły się ode mnie odwrócić, bo to do mnie trudno się dodzwonić i pogadać. Wytrwale łapią mnie w biegu, oddzwaniam, gdy mogę, nieważne, czy z Barcelony, czy z Nowego Jorku" - dodawała.
Następnie stwierdziła, iż Robert Lewandowski nie wie o niej tak wiele, ile jej najlepsze przyjaciółki" "Gdy przyjeżdżam do Polski, organizuję zajęcia tak, żebyśmy miały czas dla siebie. To priorytet. "Lewa" przylatuje? Zwołujemy spotkanie przy winku, gadamy o wszystkim, serio. Przyjaciółki wiedzą o mnie najwięcej. Więcej niż mąż".
Dziennikarka powiedziała jej, że w przeszłości także nazywała swojego męża "przyjacielem". Anna Lewandowska odpowiedziała następująco: "To prawda, ale przyjaźń między kobietami to inna materia".