Taką emeryturę dostaje z ZUS-u. Marek Włodarczyk szczerze o składkach
Marek Włodarczyk formalnie jest na emeryturze, jednak wciąż pracuje. Świadczenie, które dostaje z ZUS-u, nie pozwoliłoby mu się utrzymać. Kwota jest zaskakująco niska. Gwiazdor znany z "BrzydUli" w Plejadzie ujawnił, ile dokładnie wpływa na jego konto. Zobacz materiał wideo.
Marek Włodarczyk swoją aktorską drogę rozpoczął po ukończeniu (w 1977 r.) Wydziału Aktorskiego łódzkiej "Filmówki". Rok później zadebiutował na dużym ekranie w filmach "Sowizdrzał świętokrzyski" oraz "Wesela nie będzie".
Przełomowym momentem w jego życiu był wyjazd do Berlina w 1981 r. Tam zastał go stan wojenny, a zamiast wrócić do Polski, postanowił kontynuować karierę za granicą. Początkowo pracował jako mechanik samochodowy, ale szybko zaczął występować w teatrach w Berlinie, Hamburgu i Monachium, a także pojawiać się w niemieckich produkcjach filmowych i telewizyjnych.
Przez ponad dwie dekady Marek Włodarczyk budował swoją pozycję głównie na niemieckim rynku aktorskim, ale pracował też w Polsce. Widzowie wciąż pamiętają stworzone przez niego postacie komisarza Adama Zawady w "Kryminalnych" oraz ojca tytułowej bohaterki w "BrzydUli". 71-letni aktor dostaje niemiecką i polską emeryturę. Jaką kwotę otrzymuje co miesiąc z ZUS-u? Zobacz materiał wideo powyżej.
Pierwsze doświadczenia zdobyłem jako redaktor portali grupy mediowej Iberion. Z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska jestem związany od 2024 roku. Specjalizuję się w tematach rozrywkowych i show-biznesowych. Pochodzę z Podkarpacia, więc mogę z odpowiedniego dystansu obserwować to, co dzieje się w świecie gwiazd. Opowiadam o nich życzliwie, jednak nie daję zwieść się pozorom. W wolnym czasie czytam książki biograficzne i oglądam mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Masz ciekawy temat? Skontaktuj się ze mną.