"Trabant?". Kultowe pojazdy doprowadziły do pomyłek w "The Floor"

Czy motoryzacja okaże się jedną z trudniejszych kategorii w "The Floor"? Z zapowiedzi 12. odcinka wynika, że tak. Marcin i Rafał będą zgadywali, jak nazywają się kultowe pojazdy. Nie wszystko pójdzie jak z płatka.

Co wydarzy się w 12. odcinku "The Floor"?Co wydarzy się w 12. odcinku "The Floor"?
Źródło zdjęć: © tvn.pl
Kacper Kulpicki

"Kategoria klasyki motoryzacji" - ogłosi Mikołaj Roznerski, zapraszając do swojego panelu Rafała i Marcina. Panowie w 12. odcinku popiszą się sporą wiedzą w tym zakresie, jednak niektóre samochody sprawią im trudność.

W zwiastunie widać, że uczestnicy poprawnie rozszyfrują z obrazków marki Fiat ("duży" i "mały"), Porsche (model 914), Polonez oraz Volkswagen (kultowy Garbus). Zagwozdką nie do przejścia dla Marcina okaże się Mini, który w popkulturze jest znany m.in. jako auto Jasia Fasoli.

Justyna Steczkowska cieszy się fenomenalną sylwetką. Czego nie znajdziecie w jej jadłospisie i co robi codziennie rano?

Pomyli go z poczciwą Syreną, prawdopodobnie przez podobne przednie światła. Z kolei Rafał "przejedzie się" na obrazku z polskim pojazdem, ale zidentyfikuje go jako produkt rodem z NRD. Gdy na ekranie wyświetli się czerwony Żuk, poda nazwę Trabant, ale zreflektuje się po kilku sekundach.

Fragment odcinka "The Floor"
Fragment odcinka "The Floor" © tvn.pl

Zwycięzca tego pojedynku w "The Floor" nie jest jeszcze znany. Przebieg całej rywalizacji zobaczą widzowie TVN w czwartek 23 października o godz. 20:55. Choć wygranym sezonu może być tylko jeden, konkurującym ze sobą uczestnikom nie brakuje dystansu i poczucia humoru.

Fragment odcinka "The Floor"
Fragment odcinka "The Floor" © tvn.pl

Dowcipy tekst Szymona w "The Floor". Rywale wybuchnęli śmiechem

Również do siebie. Dowiódł tego Szymon, który wdał się w zabawną rozmowę z prowadzącym. Mikołaj Roznerski postanowił dowiedzieć się, w jaki sposób będzie grał, gdy przyjdzie na niego kolej. Uzyskał dowcipną odpowiedź.

Jako inżynier dokonałem kilku poważnych analiz. Mój umysł inżyniera i filozofa pozwolił mi rozwikłać każdą zagadkę. Strategicznie mogę liczyć... jedynie na cud — oznajmił.

Gospodarz "The Floor" nie zdołał ukryć swojej reakcji. Uśmiechnął się, a bardziej spontanicznie zareagowali stojący obok rywale. Słowa Szymona sprawiły, że atmosfera z pewnością stała się mniej napięta i nastawiona na wynik.

Myślał, myślał i wymyślił. [...] Szymon ma swój plan — stwierdził prezenter.

Oby Rafał i Marcin spuentowali swoją rywalizację w kategorii motoryzacyjnej z równie dużym luzem. Jednemu z nich (przegranemu) z pewnością będzie mniej do śmiechu. Będziecie oglądać?

Wybrane dla Ciebie