Trwa spór o alimenty dla syna Rutkowskiego. Wieści z sądu

Postępowanie apelacyjne w sprawie alimentów na 17-letniego Aleksandra Zycha-Rutkowskiego nie ma jeszcze wyznaczonego terminu. Jak informuje "Fakt", Sąd Okręgowy w Łodzi wezwał pełnomocnika Krzysztofa Rutkowskiego do uzupełnienia braków formalnych w apelacji.

KKrzysztof Rutkowski
Źródło zdjęć: © PAP | FOTON/PAP
Edyta Tomaszewska

Postępowanie w drugiej instancji, dotyczące alimentów na biologicznego syna Krzysztofa Rutkowskiego, na razie nie wchodzi w etap merytoryczny. Zanim sąd będzie mógł wyznaczyć posiedzenie, musi zostać uzupełniona apelacja złożona przez stronę detektywa-celebryty.

Sąd Okręgowy w Łodzi: braki formalne w apelacji Rutkowskiego

Z informacji przekazanych redakcji "Faktu" wynika, że sprawa znajduje się na etapie formalnym. Sąd wezwał pełnomocnika Rutkowskiego do uzupełnienia braków w złożonej apelacji, a termin na wykonanie tej czynności jeszcze nie minął.

"Aktualnie sprawa pozostaje na etapie wezwania pełnomocnika K.R. do uzupełnienia braków formalnych apelacji. Termin do dokonania tej czynności przez stronę wezwaną jeszcze nie upłynął" - przekazała w rozmowie z "Faktem" sędzia Monika Pawłowska-Radzimierska, rzeczniczka prasowa ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Łodzi.

WIDEO
Krzysztof Rutkowski pochwalił się "pakistańską metamorfozą"


Dopiero po usunięciu uchybień formalnych sąd odwoławczy będzie mógł podjąć kolejne kroki proceduralne, w tym wyznaczyć termin posiedzenia.

Ile wynoszą alimenty dla syna Rutkowskiego?

Spór alimentacyjny między Krzysztofem Rutkowskim a jego byłą partnerką Natashą Zych trwa od wielu miesięcy i dotyczy świadczenia na 17-letniego Aleksandra Zycha-Rutkowskiego.

W maju 2026 r. Sąd Rejonowy w Łodzi pozostawił alimenty na dotychczasowym poziomie 3 tys. zł miesięcznie. Sąd nie zgodził się ani na wniosek Rutkowskiego o obniżenie świadczenia do 1 tys. zł, ani na żądanie Natashy Zych i syna, którzy wnioskowali o podwyższenie kwoty nawet do 30 tys. zł.

Dwie apelacje po wyroku: Zych i Rutkowski chcą zmiany rozstrzygnięcia

Po majowym wyroku apelację złożyła Natasha Zych. Jej pełnomocniczka zapowiadała wtedy skierowanie sprawy do sądu drugiej instancji.

Najnowsze informacje z Sądu Okręgowego w Łodzi, na które powołuje się "Fakt", wskazują, że apelację wniósł także Krzysztof Rutkowski. Na tym etapie dalszy bieg sprawy zależy od tego, czy pełnomocnik Rutkowskiego uzupełni wskazane braki formalne. Dopiero wtedy sąd będzie mógł wyznaczyć termin i zająć się sporem o alimenty merytorycznie.

Wybrane dla Ciebie