Wnuczka Krystyny Jandy założyła zbiórkę. Chce 6 tysięcy złotych

Jadwiga Jaworska to córka aktorki Marii Seweryn oraz fotografa Roberta Jaworskiego oraz wnuczka aktorów Krystyny Jandy i Andrzeja Seweryna. 22-latka jest studentką Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach i zbiera pieniądze na film, który wyreżyseruje jej siostra, Lena Jaworska.

Krystyna Janda i jej wnuczka Lena JaworskaKrystyna Janda i jej wnuczka Lena Jaworska
Źródło zdjęć: © AKPA, Filmpolski
Maciej Gąsiorowski

Jadwiga Jaworska założyła zbiórkę na zrzutka.pl i chce uzbierać 6 tysięcy złotych. Pieniądze mają pomóc wyreżyserować jej siostrze film dyplomowy o tytule "Wyrwizęby". Celem jest zgromadzenie 6 tysięcy złotych.

29-letnia Lena Jaworska jest studentka Reżyserii w Szkole Filmowej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Była już asystentką reżysera przy takich filmach jak "Hiacynt", "Ministranci", "Zieja" i "Minuta ciszy". W 2026 roku otrzymała nominację do Nagrody im. Jana Machulskiego. Jej etiudy szkolne - "Chłodno" i "Grajdło" zdobyły Brązowego Dinozaura oraz nagrodę Jury FICC na festiwalu Etiuda i Anima, nagrodę na Trieste Film Festival oraz główną nagrodę na Szczecin film Festiwal i główną nagrodę na Torino Underground Cinefest.

Jej młodsza siostra także związana jest z filmem. Swoją przyszłość wiąże z byciem kierownikiem produkcji. Lena i Jadwiga mają jeszcze młodszego brata, 10-letniego Aarona.

Jesteśmy studentami i absolwentami Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Pod koniec sierpnia wchodzimy na plan filmu dyplomowego o tytule "Wyrwizęby" w reżyserii Leny Jaworskiej i zwracamy się do Was o pomoc. Jak to zwykle bywa - żeby zrealizować film brakuje nam jeszcze trochę pieniędzy. Film inspirowany reportażem "Reklama pasty do zębów" R. Kapuścińskiego oraz książką "Ambulans jedzie na wieś" A. Kozłowskiej będzie połączeniem mrocznej baśni i realizmu PRL-u. Scenariusz opowiada o załodze mobilnego ambulansu dentystycznego na początku lat 70. Stomatolodzy trafiają do zapomnianej wsi, gdzie goszczą na zabawie tanecznej, która wymyka się spod kontroli. Udało nam się zgromadzić zdecydowaną większość potrzebnego budżetu, a przy waszej pomocy będziemy w stanie pokryć brakujące koszty, takie jak paliwo, wynajem podnośnika, wynajem pojazdu grającego oraz część wyżywienia. Będzie nam bardzo miło, jeśli będziecie mieli chęć nas wesprzeć - każdy piątak przybliża nas do wymarzonego filmu - czytamy opis zbiórki.

Wnuczce Krystyny Jandy udało się już zebrać blisko 5400 złotych.

Wybrane dla Ciebie