- To cykl "Niezapomniane historie", w którym przybliżamy losy znanych polskich aktorów, piosenkarzy, dziennikarzy czy też sportowców i polityków.
- W czwartym odcinku prezentujemy losy reżysera Michała Waszyńskiego i pisarza Tadeusza Dołęgi-Mostowicza.
- Nowe odcinki cyklu w każdy piątek o godz. 8:00 na rozrywka.o2.pl.
"Znachor" powstał do tej pory w trzech wersjach filmowych. Oprócz tej najsłynniejszej z 1982 roku, w której zagrali m.in. Jerzy Bińczycki, Anna Dymna, Tomasz Stockinger i Artur Barciś, są także: film z 1937 roku w reżyserii Michała Waszyńskiego i najnowszy, z 2023 roku, który nakręcił Michał Gazda.
Ten sprzed 44 lat stworzony przez Jerzego Hoffmana jest jedną z najczęściej emitowanych produkcji w telewizji, głównie przy okazji świąt lub Dnia Wszystkich Świętych. Mimo licznych powtórek ciągle jest chętnie oglądany, o czym świadczy chociażby ostatni wynik w Wielkanoc, gdy w TVN obejrzało go ponad 800 tys. widzów.
Wersję filmu z 1937 roku znają nieliczni. Oto kilka ciekawych faktów z życia jego twórcy.
Reżyser pierwszego "Znachora" odkrył talent Audrey Hepburn
Michał Waszyński (1904-1965) był jednym z najpopularniejszych reżyserów XX-lecia międzywojennego. To on stworzył takie filmy jak "Włóczęgi", "Dodek na froncie", "Antek policmajster" czy "Będzie lepiej", w których występowała plejada ówczesnych aktorów. Błyskotliwą karierę filmowca przerwała II wojna światowa. Waszyński był żołnierzem w Armii gen. Władysława Andersa. Osiadł później we Włoszech, gdzie był odkrywcą talentu aktorskiego Audrey Hepburn i Sophii Loren.
Ta dziewczyna może stać się wspaniałą gwiazdą. Podpisze ci kontrakt na jedyne sześćdziesiąt dolarów tygodniowo – mówił o młodej statystce z filmu "Quo vadis" Sofii Scicolone, późniejszej Sophii Loren, w rozmowie z aktorem Errolem Flynnem.
Jeśli chodzi o Audrey Hepburn, to Waszyński odpowiedzialny był za warstwę artystyczną głośnego filmu "Rzymskie wakacje" (1953), który wywindował karierę brytyjskiej aktorki. Piastował funkcję dyrektora.
Reżyser znany był także z tego, że nie ukrywał swojego homoseksualizmu. Oprócz "Znachora" nakręcił także kontynuację filmu pt. "Profesor Wilczur" (1938). Trzecia część dzieła Dołęgi-Mostowicza "Testament profesora Wilczura", która została nakręcona w 1939 roku, miała swoją premierę w czasie okupacji (1942). Jej reżyserem był już Leonard Buczkowski. Michał Waszyński zmarł na zawał w Madrycie podczas uroczystej kolacji i został pochowany na cmentarzu Flaminio Prima Porta w Rzymie.
Autor losów profesora Rafała Wilczura
Wspominając o reżyserze "Znachora", trzeba napisać także o autorze książki, Tadeuszu Dołędze-Mostowiczu (1898-1939), który był najpoczytniejszym pisarzem II RP. Jego dzieła niemal natychmiast stawały się bestsellerami, czyniąc z niego prawdziwego bogacza. Mieszkał w luksusowym apartamencie na pierwszym piętrze Pałacu Rembielińskiego. Miesięczne dochody pisarza miały wynosić aż 15 tysięcy złotych. Dla porównania, w tamtym czasie średnia pensja nauczyciela wynosiła zaledwie od 200 do 300 złotych.
Historia "Znachora" pośrednio pokrywa się z losami pisarza. Dołęga-Mostowicz umieszcza w nim bowiem wątek pobicia głównego bohatera, profesora medycyny Rafała Wilczura, którego także był ofiarą w 1927 roku. Ważne były jego własne doświadczenia ze znachorami w Radotkach (przemianowanych w książce na Radoliszki na Wileńszczyźnie), a także przeczytana w dzienniku "ABC" historia lekarza Ferdynanda Dolaniego, który w małopolskiej wsi Borek został aresztowany za znachorstwo. Dolani zataił posiadanie dyplomu doktora medycyny, ponieważ znachorom powodzi się lepiej niż lekarzom.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, który napisał m.in. "Karierę Nikodema Dyzmy" i "Doktora Murka", w czasie kampanii wrześniowej był kapralem Wojska Polskiego. Zginął od sowieckich kul w miejscowości Kuty przy granicy polsko-rumuńskiej (dzisiejsza Ukraina). Prawdopodobnie był tam swoim samochodem marki Buick i pomagał w ewakuacji rządu do Rumunii. Gdy jako kierowca ciężarówki wracał z zaopatrzeniem do polskich żołnierzy, został ostrzelany przez radziecki czołg. Tadeusz Dołęga-Mostowicz był jedynym polskim żołnierzem poległym przy wycofywaniu się oddziałów polskich (30 tys. żołnierzy, w tym 6 tys. oficerów) do Rumunii przez most na Czeremoszu. Jego grób w Kutach istniał do 1978 roku. Po ekshumacji został pochowany w katakumbach na Starych Powązkach w Warszawie.
Siostrą pisarza była Jadwiga, żona Felicjana Sławoja Składkowskiego, ostatniego premiera II RP. Zmarła w 2007 roku w wieku 103 lat. Dołęga-Mostowicz miał także siostrę Janinę i brata Władysława. Nigdy się nie ożenił. Jego ostatnią wybranką była Katarzyna Piwnicka (znana jako Kate, co pisarz uwiecznił w powieści "Trzy serca"), córka arystokratów, właścicieli majątku w Sikorzu. Z uwagi na jej młody wiek, pisarz miał się z nią zaręczyć w listopadzie 1939 roku, gdy osiągnęła pełnoletność.
"Niezapomniane historie". Kto w następnym odcinku?
22 maja zapraszamy na tekst o Marku Perepeczce. Przypomnijmy w nim nie tylko czasy, gdy grał słynnego "Janosika". Piąty odcinek cyklu już w kolejny piątek o godz. 8.