"Zjadłaby pazury psa", żeby mieć dzieci. Poruszające wyznanie gwiazdy

Brytyjska aktorka Naomi Watts zdobyła się na serię osobistych wyznań dotyczących starań o dzieci. Jej droga do macierzyństwa była wyboista i pełna rozczarowań. Zdradziła, że w pewnym momencie była na tyle zdesperowana, że "zjadłaby pazury własnego psa", by tylko zajść w ciążę.

Naomi Watts o trudnej drodze do macierzyństwaNaomi Watts o trudnej drodze do macierzyństwa
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kacper Kulpicki

Naomi Watts, znana z filmów "Mullholland Drive" i "21 gramów", starania o potomstwo zaczęła w wieku 36 lat. Wówczas, pełna optymizmu, nie zdawała sobie sprawy, że czeka ją pasmo trudności.

Aktorka 21 stycznia opublikowała książkę pt. "Dare. I say it", gdzie opisała szczegóły swojej walki z płodnością. Oprócz wykonywania standardowych zaleceń mających zwiększyć jej szanse na poczęcie stosowała także bardziej kosztowne rozwiązania.

Zrobiono mi nawet skany, aby zobaczyć pęcherzyki i tworzące się jajeczka... Nic z tego nie zadziałało. Byłabym gotowa zjeść pazury swojego psa, gdyby to pomogło — pisała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Leszek Lichota o edukacji domowej swoich dzieci. "Największe grzechy polskiego systemu edukacji to między innymi..."

Naomi Watts nie traciła nadziei, chociaż starania pochłaniały dużą część jej majątku. Chciała poświęcić niemal wszystko, co ma. Po kolejnych nieudanych próbach była bliska, by zastawić dom i z tego opłacić specjalistów, którzy ją wyleczą. Równocześnie mierzyła się z presją otoczenia. Choć tego pragnęła, nie mogła spełnić oczekiwań.

W końcu się udało. W wieku 39 lat urodziła syna, któremu dała na imię Sasha Alexander. Rok później (w 2008 roku) na świat przyszła córka Kai. Oboje są dziś nastolatkami. Ich ojcem jest aktor Liev Schreiber ("Spotlight"), z którym artystka była związana do 2016 roku.

Naomi Watts z rodziną
Naomi Watts z rodziną © Getty Images | Grant Lamos IV

Naomi Watts w książce wspomina o menopauzie. Zaapelowała do kobiet

Naomi Watts poruszyła także kwestię menopauzy. Zaakcentowała potrzebę większej empatii wśród kobiet, które — jak pisze — zwłaszcza w tym etapie życia muszą być dla siebie bardziej współczujące i pomocne.

Gwiazda na łamach mediów społecznościowych dodała, że publikacja książki była od dawna jej marzeniem. W ramach promocji zamierza porozmawiać on-line z kobietami, które borykają się z problemami. Ma nadzieję, że jej historia przełamie tabu.

Wybrane dla Ciebie
"Musi to zobaczyć". Walc dla Maryli Rodowicz na studniówce
"Musi to zobaczyć". Walc dla Maryli Rodowicz na studniówce
Celebryci wspierają Pavlović po śmierci mamy. Nie tylko koledzy z "TzG"
Celebryci wspierają Pavlović po śmierci mamy. Nie tylko koledzy z "TzG"
Ekspertka oceniła utwór Pręgowskiego na Eurowizję. "O Boże, dramat"
Ekspertka oceniła utwór Pręgowskiego na Eurowizję. "O Boże, dramat"
Przez stan zdrowia przerwał występy. Wójcik 3 lata temu przeżył tragedię
Przez stan zdrowia przerwał występy. Wójcik 3 lata temu przeżył tragedię
Będą "Teściowie 4"? Woronowicz przekazał nowe wieści
Będą "Teściowie 4"? Woronowicz przekazał nowe wieści
Wydał na zdrapki 1250 zł i nie wyszedł na zero. Andrzej z Plutycz krytykowany
Wydał na zdrapki 1250 zł i nie wyszedł na zero. Andrzej z Plutycz krytykowany
Menedżer Ani Mru-Mru reaguje ws. odwołanych występów. "Część jest przełożonych"
Menedżer Ani Mru-Mru reaguje ws. odwołanych występów. "Część jest przełożonych"
Odwołali występy i się zaczęło. Mocna reakcja fanów ws. Ani Mru-Mru
Odwołali występy i się zaczęło. Mocna reakcja fanów ws. Ani Mru-Mru
Madonna solidaryzuje się z Irańczykami. "Jestem z wami"
Madonna solidaryzuje się z Irańczykami. "Jestem z wami"
Zmarła tuż przed planowanym ślubem. Tak ukochany uczcił rocznicę jej śmierci
Zmarła tuż przed planowanym ślubem. Tak ukochany uczcił rocznicę jej śmierci
Książę Andrzej opuszcza Royal Lodge. Wiadomo, gdzie się przeprowadza
Książę Andrzej opuszcza Royal Lodge. Wiadomo, gdzie się przeprowadza
Syn Uli Grotyńskiej trafił do szpitala. "Myślałam, że go tracę"
Syn Uli Grotyńskiej trafił do szpitala. "Myślałam, że go tracę"