Złe wieści dla Meghan Markle. Netflix podjął decyzję
Program "Z miłością, Meghan" nie doczeka się kolejnego sezonu. Jak informuje Page Six, kulinarno-lifestylowe show nie osiągnęło zadowalających wyników oglądalności. To jednak nie oznacza, że platforma Netflix rezygnuje ze współpracy z żoną księcia Harry'ego. Czym będzie się zajmować?
Program Meghan Markle, w którym dzieliła się swoimi radami na temat przygotowywania posiłków, nie będzie kontynuowany w dotychczasowej formie. Możliwe będą jedynie odcinki specjalne, m.in. z okazji 4 lipca (święto niepodległości w USA) lub walentynek, jednak te plany nie zostały potwierdzone.
Program nie wraca w formie kolejnych sezonów. Były rozmowy o odcinkach świątecznych, ale na razie nic nie jest w przygotowaniu — przekazał informator Page Six.
Brooklyn Beckham uderza w rodziców! O co ich oskarża?
Wpływ na tę decyzję według niego mogły mieć wyniki oglądalności. 1. sezon "Z miłością, Meghan" uplasował się dopiero na 383. miejscu z wynikiem 5,3 mln wyświetleń wśród globalnych użytkowników. Te dane można znaleźć w oficjalnym raporcie platformy za pierwszą połowę 2025 roku.
2. edycja show (zadebiutowała w sierpniu ubiegłego roku) również nie zachwyciła — format nie dotarł do TOP 10 najchętniej oglądanych w Stanach Zjednoczonych. Jedynym wyjątkiem był odcinek świąteczny.
Mimo to Netflix nie zamierza zrywać współpracy z żoną księcia Harry’ego. Meghan Markle ma nadal realizować dla nich projekty, a równolegle rozwijać markę As Ever, oferującą produkty do domu, głównie kuchenne. Będzie również promować inne inicjatywy lifestylowe.
Ludzie zobaczą podobne treści kulinarne i rękodzielnicze na profilach Meghan związanych z marką, ale w krótszych, bardziej przyswajalnych formatach — czytamy w Page Six.
"Z miłością, Meghan" był krytykowany. Za co?
Sama zainteresowana przyznała, że nagrywanie kulinarnego show było dla niej sporym wyzwaniem czasowym. Podczas Fortune’s Most Powerful Women Summit stwierdziła, że "było to bardzo pracochłonne", jednak udało się osiągnąć sukces.
Myślę, że wiedziałam, do kogo chcę trafić — mówiła z kolei w "The Circuit with Emily Chang".
Wówczas odnosiła się do krytycznych opinii, jakoby przed kamerą dzieliła się amatorskimi i odrealnionymi poradami kuchennymi, które nie przydadzą się przeciętnym widzom.
W "Z miłością, Meghan" gospodyni opowiadała o tym, jak przekłada kupione w sklepie precle do zdobnych pudełek, robi kostki lodu z kwiatami w środku, namacza ręczniki olejkiem lawendowym i jakim sposobem układa kolorowe półmiski dla dzieci.