Kjell Nilsson od kilku lat zmagał się z ciężką chorobą nerek i regularnie poddawany był dializom. Gwiazdor filmu "Mad Max 2: Wojownik szos" 28 czerwca "po długim namyśle" podjął decyzję o zaprzestaniu leczenia. Całą historię opowiedzieli pogrążeni w żałobie krewni.
Poddawał się dializom trzy razy w tygodniu. Była to długa i bolesna droga, pełna licznych zmagań, w tym stopniowej utraty kontroli nad własnym ciałem. [...] Podjął decyzję o odzyskaniu tej kontroli [...] poprzez przerwanie dializ. Odszedł spokojnie we śnie 2 lipca - napisali na Facebooku.
80-letnia Sośnicka dostaje niską emeryturę. "ZUS mi nie pozwolił"
W pożegnalnym wpisie podkreślono, że ostatnie dni były dla Kjella Nilssona "pełne radości, wdzięczności, spokoju i akceptacji", a aktor mógł "odejść po swojemu". Gdy 4 lata temu usłyszał diagnozę, istniało ryzyko, że będzie inaczej.
W 2022 r. wielu lekarzy mówiło mu, że po niewydolności nerek nie dożyje nawet swoich pierwszych Świąt Bożego Narodzenia. Udowodnił im, że się mylili. Przeżył jeszcze cztery święta, zyskując cztery bezcenne lata z ludźmi, których kochał najbardziej. Wszystkim jego przyjaciołom, fanom, dziękujemy - opowiedzieli.
Zapowiedzieli, że informacje o terminie, miejscu i szczegółach uroczystości pogrzebowej aktora podadzą w ciągu najbliższych dni. Kjell Nilsson zdobył rolę Lorda Humungusa dzięki przygotowaniu fizycznemu. Był sztangistą na poziomie olimpijskim i szkolił zawodników ze Szwecji.
Kjell Nilsson w "Filmie o piratach". Polscy widzowie pamiętają muzykę
Aktor na swoim koncie miał też mniej spektakularne sukcesy. Wystąpił w "Filmie o piratach", który zdobył dwie Złote Maliny - antynagrodą przyznawaną najgorszym produkcjom w danym roku.
Morze (Magazyn Morze) oryginalna czołówka + zakończenie programu
Polscy widzowie znają ścieżkę dźwiękową z tego filmu, ponieważ była użyta w czołówce programu TVP "Morze". Format o tematyce morskiej był nadawany w latach 1988–1997 w niedzielne popołudnia.