Christina Applegate trafiła do szpitala. Aktorka nie komentuje, jakie przeszła zabiegi
Aktorka Christina Applegate została jakiś czas temu przyjęta do szpitala w Los Angeles, co udało się ustalić serwisowi TMZ. Chociaż nie jest znany dokładny powód jej hospitalizacji, wiadomo, że zmaga się ze stwardnieniem rozsianym od czerwca 2021 roku.
Pojawiają się więc spekulacje, czy jej obecny stan zdrowia związany jest z jej chorobą. Aktorka znana w Polsce z serialu "Świat według Bundych" w marcu przerwała nadawanie podcastu "MeSsy". Do szpitala miała trafić pod koniec ubiegłego miesiąca.
Z komunikatu współprowadzącego Jamiego-Lynna Siglera wynikało, że program będzie miał krótką przerwę z powodu tras książkowych gospodarzy. Sigler również żyje ze stwardnieniem rozsianym od ponad 20 lat.
Przedstawiciel Christiny Applegate poinformował serwis TMZ, że "aktorka nie komentuje swojego pobytu w szpitalu ani podejmowanych zabiegów medycznych".
Przypomnijmy, że gwiazda w swojej książce "Ty ze smutnymi oczami", wydanej w marcu br., opisuje codzienne zmagania z chorobą. Pisze w niej m.in.: "Często nie mogę zmusić ręki do sięgnięcia po kubek z wodą przy łóżku lub telefon z ładowarki."
Stan zdrowia Christiny Applegate sprawia, że jest bardziej podatna na infekcje, co często kieruje ją na izbę przyjęć.
Mamy nadzieję, że hospitalizacja aktorki, która trwa już od blisko trzech tygodni, niebawem się skończy i ona wróci bezpiecznie do domu.