Kołaczkowska czyta jej w myślach. Ten skecz Hrabi rozwala na łopatki
Kabaret Hrabi potrafi rozbroić widza nie krzykiem, nie tanim żartem, ale... myślami. I to dosłownie. W tym skeczu na scenę zostaje zaproszona niepozorna dziewczyna z widowni. Niby nic konkretnego ma nie robić, uśmiechnąć się, być naturalna, ale publiczność słyszy wszystkie jej myśli.