Budda i Grażynka stanęli przed sądem. Wiadomo, co z aresztem

W poniedziałek "Budda" i "Grażynka" pojawili się przed sądem w Szczecinie. Sędzia rozpatrzył zażalenie i postanowił, że osoby podejrzane o organizowanie nielegalnych gier hazardowych oraz pranie pieniędzy pozostaną w tymczasowym areszcie.

Sąd zadecydował. "Budda" pozostanie w areszcie tymczasowym  Sąd zadecydował. "Budda" pozostanie w areszcie tymczasowym
Źródło zdjęć: © Instagram
Malwina Witkowska

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie, Michał Tomala, poinformował portal WP, że zgromadzone dowody są wystarczające, by uzasadnić duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanych zarzucanych im czynów.

"To skandal". Nagrała to co działo się przed paczkomatem. Mamy komentarz Inpostu

W związku z tym zdecydowano o zastosowaniu środków zapobiegawczych. Znany twórca internetowy "Budda" oraz jego partnerka "Grażynka" pozostaną w areszcie co najmniej do 11 stycznia 2025 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

O co podejrzewany jest "Budda"?

"Budda" to jeden z najbardziej rozpoznawalnych youtuberów. Od 2021 roku organizował loterie, w których brały udział tysiące osób. Aby wziąć w nich udział, uczestnicy musieli zakupić e-booki autorstwa "Buddy", z których do wyboru były cztery różne tytuły. Najtańszy e-book kosztował 39 zł i dawał jeden los, podczas gdy za 199 zł można było zdobyć dziesięć losów.

Choć "Budda" posiadał zgodę skarbówki na organizację loterii, prokuratura uważa, że to, co dla podejrzanych było loteriami, w oczach śledczych stanowi nielegalny hazard.

"Buddzie" grozi 8 lat więzienia

Kamil "Budda" L., Aleksandra "Grażynka" K. oraz osiem innych osób zostali zatrzymani 14 października 2024 roku przez funkcjonariuszy CBŚP i KAS na polecenie prokuratora zachodniopomorskiego pionu Prokuratury Krajowej w Szczecinie.

Sąd na rozprawie w poniedziałek uznał, że istnieje obawa matactwa procesowego ze strony podejrzanych A.K. i K.L., obliczonego na uniknięcie poniesienia odpowiedzialności karnej.

"Czyny te miały zostać, wedle postawionych zarzutów, popełnione w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Przestępstwa zarzucane podejrzanym zagrożone są surową karą pozbawienia wolności przekraczającą 8 lat. Prokurator planuje przeprowadzenie szeregu czynności procesowych, które dla zagwarantowania sprawności oraz skuteczności ich wykonania wymagają izolacji podejrzanych" - przekazał Tomala w rozmowie z WP.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kownacka nie spoczęła na cmentarzu katolickim. Tak wygląda jej grób
Kownacka nie spoczęła na cmentarzu katolickim. Tak wygląda jej grób
Daria Marx o zgłoszeniu do preselekcji na Eurowizję 2026. "Nie mam siły"
Daria Marx o zgłoszeniu do preselekcji na Eurowizję 2026. "Nie mam siły"
Przetakiewicz mówi, czym jest bieda umysłowa. "W ogóle sobie nie żałuję"
Przetakiewicz mówi, czym jest bieda umysłowa. "W ogóle sobie nie żałuję"
"Przeprowadzka nie była po to". Zapytał Rubika, czy spełnił amerykański sen
"Przeprowadzka nie była po to". Zapytał Rubika, czy spełnił amerykański sen
Karpiel-Bułecka tłumaczy drożyznę w Zakopanem. Tak ocenia Krupówki
Karpiel-Bułecka tłumaczy drożyznę w Zakopanem. Tak ocenia Krupówki
87-letni Baranowski jest na środku oceanu. Nagle zaczął mówić o jajach
87-letni Baranowski jest na środku oceanu. Nagle zaczął mówić o jajach
Węgrowska szczerze o zdradach w związku. "To jestem w stanie wybaczyć"
Węgrowska szczerze o zdradach w związku. "To jestem w stanie wybaczyć"
Eryk z "MasterChefa" z partnerem. To śpiewający fryzjer z "Szansy na sukces"
Eryk z "MasterChefa" z partnerem. To śpiewający fryzjer z "Szansy na sukces"
Jak wyglądają bracia Tkacz? Bliźniacy dekadę temu grali jedną osobę
Jak wyglądają bracia Tkacz? Bliźniacy dekadę temu grali jedną osobę
Narzekają na występy w "Rolnicy. Podlasie". "Przyjechali o 4 rano"
Narzekają na występy w "Rolnicy. Podlasie". "Przyjechali o 4 rano"
Ojciec Pana Tik-Taka był więźniem obozu Auschwitz. Wydostał się sposobem
Ojciec Pana Tik-Taka był więźniem obozu Auschwitz. Wydostał się sposobem
Urbański znowu się pomylił w "Milionerach". Tak zareagował
Urbański znowu się pomylił w "Milionerach". Tak zareagował