Johnny Tillotson, znany z przeboju "Poetry in Motion", zmarł w wieku 86 lat. Jego żona, Nancy Tillotson, poinformowała o tym smutnym wydarzeniu na Facebooku, nazywając męża "rycerzem swojego serca".
Kobieta wspominała muzyka jako człowieka pełnego ciepła, humoru i klasy, który zawsze był wdzięczny fanom za możliwość spełnienia marzeń.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
"Ze złamanym sercem piszę, aby dać wam znać, że najsłodszy, najżyczliwszy człowiek, jakiego kiedykolwiek spotkałem, Johnny Tillotson, wczoraj opuścił ziemię i udał się do nieba. Był moim ukochanym, mistrzem mojego królestwa, rycerzem mojego serca. Ktoś powiedział, że czasami w środku zwykłego życia dostajesz bajkę. Tego dnia, kiedy go poznałam, dostałam swoją. Był zabawny, hojny i miły. Dżentelmen przez i przez. Kochał i był wdzięczny swoim fanom, jak kiedyś powiedział, spełnili każde moje marzenie. Po raz kolejny w jego imieniu mówię więc: Dziękuję za to. [...] Johnny'ego będzie mi brakowało każdego dnia do końca życia. Był po prostu najlepszy. Z całą miłością, jaką mam w sercu, do wspaniałego mężczyzny, który zbyt wcześnie odszedł z tego świata" - napisała w poście na Facebooku.
Kariera muzyczna Johnny'ego Tillotsona
Johnny Tillotson urodził się w 1939 r. na Florydzie. Już od dzieciństwa wykazywał niezwykły talent muzyczny. Jego kariera nabrała tempa, gdy w wieku 19 lat podpisał kontrakt z Cadence Records. Dwa lata później jego utwór "Poetry in Motion" podbił listy przebojów, czyniąc go idolem młodzieży.
Artysta był dwukrotnie nominowany do nagrody Grammy. Pierwszą nominację zdobył za utwór "It Keeps Right on A-Hurtin’", inspirowany chorobą ojca. Piosenka ta była później wykonywana przez takie gwiazdy jak Elvis Presley. Drugą nominację przyniosła mu piosenka "Heartaches by the Number", doceniona za rockandrollowe brzmienie.
Odejście artysty
Nancy Tillotson przekazała, że Johnny zmarł na skutek powikłań związanych z chorobą Parkinsona. Śmierć artysty to wielka strata nie tylko dla jego najbliższych – żony, brata, syna, pasierbicy i wnuków – ale również dla całej społeczności muzycznej.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.