Pogrzeb aktora Wojciecha Paszkowskiego. Tak pożegnał go syn

We wtorek 3 września na cmentarzu w Skolimowie odbył się pogrzeb Wojciecha Paszkowskiego. Syn aktora zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie z uroczystości, które opatrzył poruszającym wpisem. - Dzisiaj zrobiliśmy ten dzień dla Ciebie, Tato. Tak bardzo dla Ciebie - napisał Jan Paszkowski.

Pogrzeb Wojciech Paszkowskiego odbył się 3 wrześniaPogrzeb Wojciech Paszkowskiego odbył się 3 września
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook
oprac.  APOL

Ostatnie pożegnanie Wojciecha Paszkowskiego odbyło się 3 września. Mszę św. odprawiono w kościele środowisk twórczych pw. św. Andrzeja Apostoła i Brata Alberta przy pl. Teatralnym 18 w Warszawie, natomiast pogrzeb odbył się na cmentarzu w Skolimowie, mieszczącym się przy ul. Chylickiej 97 w Konstancinie-Jeziornie. Aktor spoczął w grobie żony, aktorki Agnieszki Paszkowskiej, która zmarła w 2017 roku

Jan Paszkowski, syn zmarłego artysty, zamieścił w mediach społecznościowych czarno-białe zdjęcie z uroczystości, opatrzone długim, poruszającym wpisem. - Zazwyczaj robiłbyś dziś pewnie swoje popisowe krewetki z pomidorami, dorszem, który rozpadając się "super zagęszcza sosik" i koniecznie bagietką - zaczął Jan Paszkowski.

(...) Dzisiaj zrobiliśmy ten dzień dla Ciebie, Tato. Tak bardzo dla Ciebie. Zupełnie jakby na chwilę zatrzymało się miasto… Zagrałeś dziś wspaniały spektakl, zakończony długimi i przejmującymi, przenikającymi do najgłębszych miejsc owacjami. Jak zawsze z resztą… przecież to standard sygnowany Twoim imieniem i naszym nazwiskiem - czytamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Były rzecznik MSZ mówi, co robił Rau. Lubnauer: To było obrzydliwe

Jak dodał syn aktora, żałobnicy podziękowali Paszkowskiemu za "największą rolę, jaką przyszło mu tworzyć" - "rolę Samego Siebie".

Teraz czuję ogromną ulgę. Ogromny, wewnętrzny spokój. Bo wiem, że mam Was razem tu na ziemi, tam na górze i w sercach tak wielu osób. Mamo i Tato. Dziękuję wszystkim - zakończył Jan Paszkowski.

Nie żyje Wojciech Paszkowski

Wojciech Paszkowski był aktorem teatralnym, filmowym i dubbingowym, a także reżyserem polskiego dubbingu.

Głosem wybitnego artysty mówił między innymi Maurice w "Pingwinach z Madagaskaru", Mike Wazowski w "Potworach i spółce", czy też doktor Dundersztyc w serialu animowanym "Fineasz i Ferb".

Paszkowski zmagał się z problemami zdrowotnymi - przeszedł dwa udary mózgu. Artysta zmarł 23 sierpnia w wieku 64 lat.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zabójstwo Anny Wujek. Artystyczny skandal w PRL-u
Zabójstwo Anny Wujek. Artystyczny skandal w PRL-u
Nie żyje Krzysztof Chiliński z Vabank. Branża disco polo w żałobie
Nie żyje Krzysztof Chiliński z Vabank. Branża disco polo w żałobie
Aktor "Samych swoich". Romans z tancerką i śmierć syna
Aktor "Samych swoich". Romans z tancerką i śmierć syna
Tragiczny los gwiazdora PRL. Od sukcesu do dramatycznego końca
Tragiczny los gwiazdora PRL. Od sukcesu do dramatycznego końca
Amerykański TikToker wyśmiał Polaka. Pokazał teleturniej TVN
Amerykański TikToker wyśmiał Polaka. Pokazał teleturniej TVN
Oferuje obiad i spotkanie w ramach WOŚP. Zapłacić musi zwycięzca
Oferuje obiad i spotkanie w ramach WOŚP. Zapłacić musi zwycięzca
Magda Narożna zabrała głos ws. Martyniuków. "Zenek jest specyficzny"
Magda Narożna zabrała głos ws. Martyniuków. "Zenek jest specyficzny"
Jego życie naznaczyła rodzinna tragedia. Żonę nazywał "największą miłością"
Jego życie naznaczyła rodzinna tragedia. Żonę nazywał "największą miłością"
Jim Carrey przed laty odwiedził Polskę. Tak o niej mówił
Jim Carrey przed laty odwiedził Polskę. Tak o niej mówił
Dlaczego Czesław Niemen zmienił nazwisko? Zaskakujące kulisy
Dlaczego Czesław Niemen zmienił nazwisko? Zaskakujące kulisy
"Musi to zobaczyć". Walc dla Maryli Rodowicz na studniówce
"Musi to zobaczyć". Walc dla Maryli Rodowicz na studniówce
Celebryci wspierają Pavlović po śmierci mamy. Nie tylko koledzy z "TzG"
Celebryci wspierają Pavlović po śmierci mamy. Nie tylko koledzy z "TzG"