Viv Prince nie żyje. Legenda i ekscentryk. "Był niesamowitym perkusistą"

Perkusista zespołu The Pretty Things, Viv Prince, zmarł w wieku 84 lat. Choć nie odniósł wielkiego sukcesu komercyjnego, Viv Prince był znany przede wszystkim z żywiołowego i ekscentrycznego stylu bębnienia, czym wywarł wpływ na innych wielkich muzyków z Keithem Moonem z The Who na czele.

Viv Prince pije coca colę. Chwilę wcześniej dostał mandatViv Prince pije coca colę. Chwilę wcześniej dostał mandat
Źródło zdjęć: © Getty Images | R. McPhedran
Tomasz Majta

O śmierci pioniera ekscentrycznego i widowiskowego stylu bębnienia poinformował Jack White z zespołu The White Stripes. Amerykański wokalista i gitarzysta polskiego pochodzenia nie szczędził słów uznania pod adresem zmarłego.

Dowiedziałem się o tym od mojego przyjaciela Johna Bakera, który dobrze go znał – wielki Viv Prince właśnie odszedł. Viv był niesamowitym perkusistą, dzikim i nieokiełznanym. Grał w zespole The Pretty Things i inspirował wielu muzyków, takich jak Keith Moon. Był inspirującym i ekscentrycznym rockandrollowcem. Może kiedyś zbiorę ekipę, by nakręcić dokument o tym człowieku – napisał Jack White, żegnając legendę brytyjskiej sceny undergroundu lat 60.

Urodzony w 1941 roku, zaczynał jako perkusista jazzowy, grając w lokalnych zespołach na początku lat 60. Pracował także jako muzyk sesyjny, zyskując opinię wyróżniającego się i charyzmatycznego perkusisty.

Viv Prince był najbardziej znany z krótkiego, acz intensywnego pobytu w kapeli The Pretty Things, do której dołączył w 1964 roku i nagrał z nimi dwa albumy: epinomiczny "The Pretty Things" oraz "Get the Picture?".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tomasz Schuchardt o roli w serialu "Breslau"

Dzikie i ekscentryczne zachowanie Prince'a przyciągało uwagę publiczności (potrafił np. rozwinąć dywan na scenie w trakcie występu innego zespołu), ale w oczach kolegów z zespołu osoba perkusisty stawała się coraz bardziej problematyczna.

Grał z McCartneyem i Hendrixem

Ostatecznie Viv Prince został usunięty ze składu The Pretty Things w listopadzie 1965 roku. To jednak nie podcięło mu skrzydeł, a wręcz przeciwnie.

Grywał m.in. z zespołami Honeycombs, The Who i Hawkwind, niemal dołączył do składu słynnej Jeff Beck Group, a w londyńskim Soho prowadził klub, w którym – jak twierdził – Jimi Hendrix miał swoją pierwszą salkę prób po przylocie do Anglii. Brał też udział w nagraniach z Paulem McCartneyem i wspomnianym Hendrixem.

Z biegiem lat nie zatracił ekscentryczności: dość powiedzieć, że został dyscyplinarnie usunięty z grupy motocyklistów Hells Angels, którzy przecież do świętoszków nie należą, wytaczano przeciw niemu procesy sądowe, doświadczył też pożaru domu.

W latach 80. wrócił do rodzinnego Loughborough, a później osiadł w Portugalii. Viv Prince zmarł 11 września 2025 roku w wieku 84 lat.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
40-letnia córka Doroty Kolak też jest aktorką. Tak razem wyglądają
40-letnia córka Doroty Kolak też jest aktorką. Tak razem wyglądają
Producent Dariusz Kowszewicz w ciężkim stanie. "Jest w śpiączce"
Producent Dariusz Kowszewicz w ciężkim stanie. "Jest w śpiączce"
Ralph Kaminski uważa, że artyści nie mają łatwo. "Płacę cenę za wrażliwość"
Ralph Kaminski uważa, że artyści nie mają łatwo. "Płacę cenę za wrażliwość"
Kożuchowska stanęła obok Olejnik. Razem wykrzyczały jedno zdanie
Kożuchowska stanęła obok Olejnik. Razem wykrzyczały jedno zdanie
Tak w środku wygląda dom Andrzeja z Plutycz. Łazienkę ma od niedawna
Tak w środku wygląda dom Andrzeja z Plutycz. Łazienkę ma od niedawna
Ma dość plotek o dziecku. Anna z "Rolnika" apeluje: "Nie wierzcie"
Ma dość plotek o dziecku. Anna z "Rolnika" apeluje: "Nie wierzcie"
"Nauczyciele mnie nienawidzili". Dominika Rybak z "Królowej" była wyśmiewana
"Nauczyciele mnie nienawidzili". Dominika Rybak z "Królowej" była wyśmiewana
Nie żyje malarz Robert Maciejuk. Gotował kiedyś dla Kory
Nie żyje malarz Robert Maciejuk. Gotował kiedyś dla Kory
Nie żyje Aleksandra Kurczab-Pomianowska. Aktorka zmarła w Rzymie
Nie żyje Aleksandra Kurczab-Pomianowska. Aktorka zmarła w Rzymie
Tragiczna śmierć tenora. Żona w rozpaczy: "Zaatakowany przez wielkiego tira"
Tragiczna śmierć tenora. Żona w rozpaczy: "Zaatakowany przez wielkiego tira"
Filip Łobodziński o agresywnym sąsiedzie. Groził wysadzeniem kamienicy
Filip Łobodziński o agresywnym sąsiedzie. Groził wysadzeniem kamienicy
ZUS wyliczył Wiśniewskiemu emeryturę. Nie da się za to wyżyć
ZUS wyliczył Wiśniewskiemu emeryturę. Nie da się za to wyżyć