Zmarła utalentowana flecistka. "Wciąż nie możemy w to uwierzyć"
Zmarła Dorota Pawlus, flecistka Polskiej Filharmonii Bałtyckiej i była wykładowczyni z Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Miała zaledwie 49 lat. - Jesteśmy w szoku i wciąż nie możemy w to uwierzyć - czytamy w poście Filharmonii na Facebooku.
W czwartek, 12 lutego, zmarła Dorota Pawlus, flecistka Polskiej Filharmonii Bałtyckiej i była wykładowczyni z Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Miała 49 lat.
Jesteśmy w szoku i wciąż nie możemy w to uwierzyć... niestety, mamy do przekazania bardzo smutną wiadomość. Dziś rano (12 lutego 2026 roku) zmarła nasza flecistka Dorota Pawlus, która oprócz wspaniałej gry jako I głos w grupie fletów Orkiestry PFB, prowadziła m.in. Warsztaty rodzinnego muzykowania, a wcześniej przez wiele lat także zajęcia Muzykalny maluszek - poinformowała Polska Filharmonia Bałtycka w mediach społecznościowych, składając kondolencje bliskim flecistki.
Również Akademia Muzyczna potwierdziła tę informację. "Ze smutkiem zawiadamiamy, iż w dniu 12 lutego 2026 r. zmarła Ś.P. as. Dorota Pawlus (z d. Dudzik), była Pedagog Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku (aMuz), która z wielkim oddaniem i pasją kształciła studentów, dzieląc się swoją wiedzą, doświadczeniem i wrażliwością artystyczną" - poinformowano na stronie uczelni.
Nie podano przyczyny śmierci artystki. Również miejsce i data pogrzebu nie zostały jeszcze ujawnione.
Nie żyje Dorota Pawlus
Jak czytamy, Dorota Pawlus zdobyła liczne nagrody i koncertowała na międzynarodowych scenach.
Z wyróżnieniem ukończyła studia muzyczne w gdańskiej Akademii Muzycznej. Była stypendystką Ministerstwa Kultury. Związana z Państwową Operą Bałtycką w latach 2000-2006, koncertowała m.in. w Niemczech, Holandii i Szwecji. W 2006 r. została I flecistką Filharmonii.
Zajmowała się też edukacją muzyczną i artystyczną dzieci i młodzieży. Prowadziła cykle "Muzykalny maluszek" oraz "Warsztaty rodzinnego muzykowania". W 2014 r. założyła Centrum Edukacyjno-Artystycznego EduArt&Fun.
"Odkąd zostałam mamą, jestem pozytywnie zakręcona na punkcie rozwoju dzieci. Lubię Banino – miejsce, w którym mieszkam. Dostrzegam także ogromny potencjał i nieprzeciętne zdolności muzyczne i artystyczne w jego małych mieszkańcach. Stąd też idea rozwijania Centrum Edukacyjno – Artystycznego w kierunku wartościowych zajęć prowadzonych przez najlepszą kadrę, aby stworzyć dzieciom miejsce lubiane, do którego chcą wracać" – wyjaśniła na stronie CEA.