Anita Werner 30 lat temu w filmie "Słodko-gorzki". Była nie do poznania
Dokładnie 30 lat temu, 21 marca 1996 roku, premierę miał film Władysława Pasikowskiego pt. "Słodko-gorzki". W główną bohaterkę wcieliła się Anita Werner. Zobaczcie, jak wtedy wyglądała.
"Słodko-gorzki" to dramat obyczajowy o tematyce młodzieżowej. Anita Werner miała 18 lat, gdy wcieliła się w postać Pauliny Wrońskiej — koleżanki "Maty" (w tej roli Rafał Mohr), wrażliwej licealistki próbującej odnaleźć się wśród rówieśników.
Przyszła gwiazda "Faktów" dała się poznać jako naturalna, dziewczęca i skromna bohaterka z długimi włosami. W 1996 roku miała za sobą pierwsze doświadczenia w modelingu. Uświadomiła sobie, że ani wybieg, ani aktorstwo nie są dla niej.
Dla mnie to było niesamowite przeżycie, ale to była tylko jednorazowa przygoda. Ja od razu wiedziałam, że to nie jest dla mnie, że jest mnóstwo ludzi, którzy robią to zdecydowanie lepiej niż ja. Mam taki charakter, że jak coś robię, to robię to na 100 procent i chcę być w tym jak najlepsza — wspominała w "Dzień dobry TVN".
Mimo tego założenia po roli w filmie "Słodko-gorzki" kontynuowała karierę na ekranie. W 2001 roku wcieliła się w postać Anity "Żyrafy" Borowskiej, uczestniczki konkursu Miss Venus w serialu "Zostać miss". W tej produkcji widzowie mogli podziwiać jej wysportowaną sylwetkę w kostiumie kąpielowym.
Metamorfoza Anity Werner. "Schowałam do szuflady kobiecość"
W kolejnych latach postawiła na dziennikarstwo. Zaczęła karierę w Wizji Sport, a następnie w TVN24. W związku z nowym zawodem zmienił się jej styl ubierania się — przed kamerą pojawiała się np. w garniturach. Ścięła i przefarbowała włosy.
Po latach zdałam sobie sprawę, że chcąc udowodnić swój profesjonalizm, schowałam do szuflady swoją kobiecość. Założyłam, że muszę być profesjonalna i kiedyś wykluczało mi się to z kobiecością. [...] To był zabieg obronny, żeby tylko nikt przypadkiem, w pierwszej kolejności, nie zauważył, że mam długie nogi — tłumaczyła na łamach "Forbes Women Polska".
47-letnia Anita Werner na dobre porzuciła aktorstwo na rzecz dziennikarstwa. Przez ponad 20 lat nie pojawiła się w żadnej fabularnej produkcji. Mały wyjątek zrobiła rok temu. Pojawiła się w filmie "Vinci 2", jednak zagrała samą siebie — jako prowadzącą serwis informacyjny.