Dom Stasia z "Chłopaków do wzięcia" już tak nie wygląda. Smutny widok
Stanisław występował w pierwszych sezonach "Chłopaków do wzięcia" wraz z synem Andrzejem. Obaj zmarli w odstępie kilku lat. Fani programu dowiedzieli się, co dzieje się z ich domem. "Niestety, powoli popada w ruinę" - poinformowano. Są zdjęcia.
Stanisław i Andrzej słynęli z dużego poczucia humoru, czym zaskarbili sobie sympatię widzów "Chłopaków do wzięcia". W swoim domu zlokalizowanym we wsi Krypy nieopodal Węgrowa w pierwszych sezonach gościli kilka kobiet.
Randki odbywały się na ławce przy stawie, który znajdował się tuż obok zadbanego domu. Fani przekonywali, że był najładniejszym budynkiem, jaki pokazano w tym formacie. Niestety, właściciele już nie żyją.
Ekipa produkcyjna "Chłopaków do wzięcia" w 2019 roku przekazała smutne wieści o śmierci Stanisława. Przyczyną śmierci miał być nowotwór. 5 lat później odszedł jego syn Andrzej. W tym przypadku przyczyna pozostaje tajemnicą.
Z obserwacji fanów wynika, że dom we wsi Krypy aktualnie stoi pusty, a jego stan wciąż się pogarsza. Jedna z osób była na miejscu, by potwierdzić te wieści. Nie pozostawiła wątpliwości.
Zrobiliśmy sobie dziś wycieczkę do Węgrowa i wpadliśmy na dom Stanisława i Andrzeja. Niestety, powoli popada w ruinę - napisano na grupie fanów "Chłopaków do wzięcia" na Facebooku.
Najbardziej rzuca się w oczy zaniedbane otoczenie, które niegdyś pełne było krzewów, kwiatów i ozdobnych kamieni. Aktualnie wysoka trawa i chwasty porastają teren, a przy schodach zalegają różne przedmioty i materiały.
Schody wejściowe są zabrudzone, a na stopniach oraz przy cokołach widoczne są ślady wilgoci i osadów. Po zabrudzonej elewacji również widać upływ czasu (np. pod okapem dachu).
Zmarli uczestnicy "Chłopaków do wzięcia"
Stanisław i Andrzej nie są jedynymi bohaterami "Chłopaków do wzięcia", którzy zmarli. W ostatnich latach odeszli również 31-letni Roman "Napoleon" Paszkowski (w 2017 roku) i Wiesław "Oficer Wiesiek" (w 2020 roku).
Nie żyją również 50-letni Marek "Elvis" Popiołek (odszedł w lutym ubiegłego roku), Robert "Mana" Głozak (w kwietniu 2026 r.) oraz Jarosław "Filipek", którego śmierć ogłoszono w czerwcu.