Groźny incydent z Ochmanem przed "TTBZ". "To najgorsza część"

Krystian Ochman będzie jedną z gwiazd jesiennej edycji "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Podczas przygotowań doszło do nieszczęśliwego wypadku. Piosenkarz w szpilkach na nogach spadł ze schodów. W Esce opowiedział, jak to się stało.

Krystian Ochman potłukł się w szpilkach. Ćwiczył przed "TTBZ"Krystian Ochman potłukł się w szpilkach. Ćwiczył przed "TTBZ"
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Krystian Ochman na imprezie ramówkowej Polsatu wystąpił w klasycznym czarnym outficie i białych płaskich butach. W jesiennej edycji "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" nie będzie tak łatwo, bo na nogach, zamiast wygodnych adidasów, czasem trzeba będzie zakładać szpilki.

Okazuje się, że piosenkarz właśnie przez tę obawę wielokrotnie odmawiał udziału w rywalizacji. Zgodził się dopiero za namową współpracowników, ale dalej podchodzi ostrożnie do tego, że (zgodnie z zasadami show) będzie musiał wcielać się w kobiety. Powód jest dla niego oczywisty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Agnieszka Kaczorowska o Marcinie Rogacewiczu. "Ja, nauczona swoimi życiowymi doświadczeniami"

Dla Krystiana Ochmana jest to wyjątkowa trudność ze względu na buty na obcasie. Uważa, że jednoczesne śpiewanie i trzymanie równowagi wymaga od niego sporego skupienia. Postanowił przećwiczyć to w domu. Nie skończyło się dobrze, ale obrażenia na szczęście nie były poważne.

Oczywiście próbowałem, ale niewystarczająco. Szczególnie, jak śpiewasz... Jestem pod ogromnym wrażeniem, że śpiewaczki są w stanie śpiewać w szpilkach, bo to wszystko tutaj, brzuch, przepona się spina. Jak ćwiczyłem w domu z tymi szpilkami, to zdarzyło mi się, że spadłem ze schodów. Ale nic takiego się nie stało, jedynie kolano mnie trochę na********. To chyba była najgorsza część — relacjonował w rozmowie z Eską.

Krystian Ochman w ""TTBZ". Fani wierzą w jego wokal

Fani reprezentanta Polski na Eurowizji 2022 nie mają wątpliwości, że trudności na starcie są jedynie chwilowe, a Krystian Ochman szybko nauczy się poruszania na obcasach. O wokal w ogóle się nie martwią.

To tenor liryczny z wykształceniem wokalnym (studiował śpiew operowy w Conservatory of Music przy University of Maryland w USA). Jego głos cechuje się dużą skalą, czystością intonacji i kontrolowanym falsetem.

Zanim zajął się muzyką rozrywkową, ćwiczył arie operowe – i to słychać w jego technice. Wielbiciele 26-latka wierzą, że jurorzy w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" to docenią — nawet jeśli muzyk w szpilkach nie będzie radził sobie najlepiej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Córka Edwarda Lubaszenki urodziła. 4 dni po śmierci ojca. Wzruszający wpis
Córka Edwarda Lubaszenki urodziła. 4 dni po śmierci ojca. Wzruszający wpis
Zmarła utalentowana flecistka. "Wciąż nie możemy w to uwierzyć"
Zmarła utalentowana flecistka. "Wciąż nie możemy w to uwierzyć"
Kim jest syn Anny German? Zbigniew poszedł w ślady ojca
Kim jest syn Anny German? Zbigniew poszedł w ślady ojca
"Czas się przyznać”. Miała 18 lat. Wtedy zrobiła pierwszą operację
"Czas się przyznać”. Miała 18 lat. Wtedy zrobiła pierwszą operację
Aktorka "Stulecia Winnych" w ciąży. Będzie to jej trzecie dziecko
Aktorka "Stulecia Winnych" w ciąży. Będzie to jej trzecie dziecko
Nie żyje Krzysztof Kochański. Pisarz miał 67 lat
Nie żyje Krzysztof Kochański. Pisarz miał 67 lat
Holendrzy zachwyceni. Chodzi o polski serial. "Musicie to zobaczyć"
Holendrzy zachwyceni. Chodzi o polski serial. "Musicie to zobaczyć"
Bożena Dykiel otwarcie mówiła o depresji. "Mój zawód jest na nią podatny"
Bożena Dykiel otwarcie mówiła o depresji. "Mój zawód jest na nią podatny"
Serialowa wnuczka żegna Bożenę Dykiel. Poruszające słowa
Serialowa wnuczka żegna Bożenę Dykiel. Poruszające słowa
Szczere wyznanie Kaczorowskiej przed walentynkami. "Lubimy randkować"
Szczere wyznanie Kaczorowskiej przed walentynkami. "Lubimy randkować"
Tak brzmiał ostatni SMS Bożeny Dykiel do Ewy Gawryluk. "Nie wykasuję go"
Tak brzmiał ostatni SMS Bożeny Dykiel do Ewy Gawryluk. "Nie wykasuję go"
Nie żyje Bożena Dykiel. Tomasz Stockinger: "Nie rozumiem"
Nie żyje Bożena Dykiel. Tomasz Stockinger: "Nie rozumiem"