Gwiazdor Hollywood zalega z czynszem. Nie chce zbiórki pieniędzy. "To żenujące"

Mickey Rourke sprzeciwił się internetowej zbiórce pieniędzy na opłacenie zaległego czynszu. Aktor zapowiedział kroki prawne i poprosił fanów, by nie wpłacali żadnych pieniędzy.

Karol Osiński
Mickey Rourke
Mickey Rourke  (© Getty Images | BG002)

Najważniejsze informacje

  • Aktor nazwał zbiórkę na GoFundMe "upokarzającą" i poprosił o jej usunięcie.
  • Kampania miała zebrać 100 tys. dol., gdy Rourke mierzy się ze sporem lokatorskim w Los Angeles.
  • Rourke zapewnił, że nie poprosi fanów o pieniądze i szuka rozwiązania z prawnikiem.

Mickey Rourke zareagował na wiralową zbiórkę, która miała pomóc mu uniknąć eksmisji za ok. 60 tys. dol. zaległego czynszu. W nagraniu opublikowanym na Instagramie aktor podkreślił, że nie miał o niej wiedzy i nie wyrażał zgody na taką formę pomocy. Celem kampanii było 100 tys. dol., a w sieci błyskawicznie przybywało wpłat.

Mickey Rourke nie chce publicznej zbiórki

Rourke wyjaśnił, że cała sytuacja go zaskoczyła i zirytowała. Zaznaczył, że nie planuje zwracać się do nieznajomych o wsparcie finansowe i będzie działał przez prawnika, by stronę z darowiznami usunąć. "Byłem zdezorientowany i sfrustrowany tym, jak to powstało. Nie wiedziałem o tym wcześniej" - mówił w wideo, apelując, by nie wpłacać pieniędzy.

Według opisu kampanii organizatorką była Liya-Joelle Jones, przedstawiana jako asystentka menedżerki aktora, Kimberly Hines. W treści wskazano, że zbiórkę uruchomiono za zgodą Rourke’a. Aktor tę wersję kwestionuje i publicznie odciął się od akcji.

Na tle zbiórki toczy się konflikt z właścicielem domu w dzielnicy Beverly Grove. Z dokumentów wynika, że w chwili doręczenia zawiadomienia o eksmisji zaległość miała wynosić 59,1 tys. dol. Miesięczny czynsz miał startować od 5,2 tys. dol., a później wzrosnąć do 7 tys. dol. Właściciel domaga się także kosztów prawnych i rozwiązania umowy najmu.

Aktor przyznał, że po potknięciu finansowym związanym z nieruchomością pożyczył pieniądze od bliskiego przyjaciela. Podkreślił jednak różnicę między prywatną pomocą a publicznym crowdfundingiem. "Nigdy nie poproszę obcych, fanów czy kogokolwiek o ani centa. To nie mój styl" - zapewnił.

W nagraniu Rourke ostro skrytykował sam pomysł zbiórki. "To upokarzające" - stwierdził i dodał, że nie korzysta z takich zewnętrznych źródeł. Zwrócił się też do darczyńców o odzyskanie pieniędzy. Łączna kwota na koncie GoFundMe zbliżała się do 95 tys. dol. jeszcze tego samego dnia.

Wideo stało się także pretekstem do osobistej refleksji aktora o błędach kariery i wieloletniej terapii. Rourke zaznaczył, że nie identyfikuje się już z dawnym wizerunkiem i chce wrócić do pracy. W ostatnich latach pojawiał się w nowych produkcjach filmowych, a część tytułów trafiła do widzów w 2025 r.

Wybrane dla Ciebie
Kulisy megxitu. Harry i Meghan mieli plan na komercyjne kontrakty
Kulisy megxitu. Harry i Meghan mieli plan na komercyjne kontrakty
Michał Piróg żegna się z TVN. Koterski: "To jak życie na trzeźwo"
Michał Piróg żegna się z TVN. Koterski: "To jak życie na trzeźwo"
"Brednie, czyli co smalone?". Uczestnika "Milionerów" aż zatkało
"Brednie, czyli co smalone?". Uczestnika "Milionerów" aż zatkało
Był wielką miłością Martyny Wojciechowskiej. Zmarł po ciężkiej chorobie
Był wielką miłością Martyny Wojciechowskiej. Zmarł po ciężkiej chorobie
Powstaje nowy "Szatan z siódmej klasy". Córka Przybylskiej nową Polą Raksą?
Powstaje nowy "Szatan z siódmej klasy". Córka Przybylskiej nową Polą Raksą?
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Ma jasny przekaz do hejterów
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Ma jasny przekaz do hejterów
Ewa Szykulska zdobyła się na intymne wspomnienia. Mówi o małżeństwach
Ewa Szykulska zdobyła się na intymne wspomnienia. Mówi o małżeństwach
Michał Piróg odchodzi z TVN. Tym ma się zająć
Michał Piróg odchodzi z TVN. Tym ma się zająć
Doda krytykuje tempo koncertów Skolima. Tak jej odpowiedział
Doda krytykuje tempo koncertów Skolima. Tak jej odpowiedział
Był wujem Kazimiery Szczuki. Tak pochowano aktora znanego z "W labiryncie"
Był wujem Kazimiery Szczuki. Tak pochowano aktora znanego z "W labiryncie"
Janowski mieszka w willi przy lesie. Tak u niego wygląda grillowanie
Janowski mieszka w willi przy lesie. Tak u niego wygląda grillowanie
"Grubo poleciał". Ostra głosówka Stefano do Komarnickiej przed "TzG"
"Grubo poleciał". Ostra głosówka Stefano do Komarnickiej przed "TzG"