Jest faworytką "Tańca z gwiazdami". Czy pokaże męża w telewizji?
Paulina Gałązka od 10 lat jest żoną norweskiego aktora i reżysera, Sindre Sandemo. Para mieszka w Polsce, jednak bardzo rzadko pokazuje się publicznie. Aktorka, która robi furorę w "Tańcu z gwiazdami", stara się chronić swoją prywatność. Więcej będzie musiała jej odsłonić w odcinku z bliskimi, który już 22 marca.
Paulina Gałązka znana jest z "Na dobre i na złe", "Dziewczyn z Dubaju", czy "Archiwisty". W ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami", w którym występuje w parze z Michałem Bartkiewiczem (dostali ostatnio 50 punktów jako pierwsza polska para w historii), przyznała się do złamanego serca. Okazuje się, że jej pierwszą wielką miłością był student architektury, który ją zostawił.
Ja też miałam w swoim życiu taką relację, która wydawała mi się być ostateczna, na zawsze, na całe życie. Mając 20 lat, zakochałam się w studencie architektury, który mnie zostawił. Wtedy wydawało mi się, że wszystko jest takie czarno-białe i że to jest koniec świata. Ale ten kryzys doprowadził mnie do tego, że zdecydowałam się zdawać do szkoły aktorskiej. Pomyślałam sobie: kiedy jak nie teraz, w końcu jest mi wszystko jedno - mówiła aktorka w nagraniu.
Od 10 lat jest szczęśliwą żoną Norwega, Sindre Sandemo, który sprawdza się jako aktor i filmowiec w Polsce. Grywa obcokrajowców w różnych produkcjach. Wystąpił m.in. w "Hiszpance", "Pierwszej miłości" i serialu "Sprawiedliwi. Trójmiasto".
Paulina Gałązka nie chwali się zbytnio mężem w sieci. Ich ostatnie wspólne zdjęcie pochodzi z grudnia 2023 roku, które powstało w norweskim Blefjell.
Aktorka już wcześniej zastrzegła, że nie pojawi się z mężem na parkiecie w odcinku z bliskimi. Na razie wiadomo tylko tyle, że Natalia "Natsu" Karczmarczyk zatańczy z tatą, podobnie jak Iza Miko. Przypomnijmy, że jej ojcem jest znany aktor Aleksander Mikołajczak.