Jest transaktorką. Z żoną ma dwóch synów. "Oświadczyłam się jej jako kobieta"

Kristine Turowska, transpłciowa początkująca aktorka teatralna, udzieliła wywiadu dla magazynu "Replika", w którym zabrała głos m.in. nt. ponownych oświadczyn swojej żonie. Para jest razem od 1999 roku. - To było stopniowe i byłam bardzo otwarta na feedback żony - wspomniała.

Kristine Turowska.Kristine Turowska.
Źródło zdjęć: © Instagram
Karol Osiński

Kristine Turowska poznała swoją żonę ponad 30 lat temu jeszcze jako mężczyzna. Są małżeństwem od 26 lat, czyli przez zdecydowaną większość ich wspólnego życia. Po latach podjęła decyzję o tranzycji, co ziściła 10 lat temu.

Transpłciowa aktorka opowiedziała o ponownych oświadczynach swojej żonie

W najnowszym wywiadzie dla magazynu "Replika" początkująca aktorka teatralna, która na co dzień związana jest z finansami, przekazała kilka ciekawostek z jej życia prywatnego. Turowska prowadzi dwa projekty teatralne, a jednym z nich jest jej autorski monodram "Nigdy nie będę kobietą". Jak twierdzi, w życiu z drugą osobą najważniejszy jest proces oparty na rozmowie i uważności.

Na początku jako kobieta funkcjonowałam tylko w weekendy, a w tygodniu nie. Potem zaczęły się również wieczory w tygodniu. To było stopniowe i byłam bardzo otwarta na feedback żony. Gdy ona mówiła, że dla niej coś było za szybko, za daleko, za dużo, to ja się cofałam. Trwało to tak parę lat - powiedziała w rozmowie z magazynem "Replika".

Dopiero po jakimś czasie zdecydowała się na ponowne oświadczyny swojej żonie.

Gdy już czułam, że ona to akceptuje, zaprosiłam ją do restauracji i po raz drugi się jej oświadczyłam. Tym razem jako kobieta. I ona te oświadczyny przyjęła.

Kristine i jej żona są rodzicami dwójki synów, z których jeden jest osobą transpłciową.

Wybrane dla Ciebie