Zapytali o sprzedaż pamiątek po mężu. Tak zareagowała Ewa Krawczyk
Ewa Krawczyk za kulisami koncertu "Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat" zmierzyła się z pytaniem o możliwość sprzedaży cennych pamiątek po artyście. W "Fakcie" sprecyzowała, że posiada praktycznie wszystkie nagrody, statuetki i wyróżnienia, które zdobył podczas kariery. W jakich okolicznościach mogłyby trafić w ręce kupujących?
Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia 2021 roku. Po 5 latach Polsat zorganizował koncert, podczas którego uczczono jego bogaty dorobek artystyczny. 22 maja w Operze Leśnej w Sopocie oprócz występujących na scenie artystów obecna była również wdowa i spadkobierczyni majątku po piosenkarzu, Ewa Krawczyk.
Mam wszystkie jego nagrody, wszystkie złote i platynowe płyty, podwójne płyty platynowe czy złote. Posiadam w domu praktycznie to, co zdobył w czasie swojej kariery artystycznej — mówiła w "Fakcie".
Na pytanie, czy byłaby skłonna oddać je do sprzedaży w szczytnym celu, zareagowała entuzjastycznie. Zebrane w ten sposób fundusze mogłyby wesprzeć zbiórki na leczenie chorych, w tym dzieci.
Absolutnie jestem za. Jeżeli jakaś nagroda ma przysłużyć się komuś w szlachetnym celu, to jestem otwarta — zapewniła.
Kontrowersje wokół spadku po Krzysztofie Krawczyku
Po śmierci Krzysztofa Krawczyka ujawniono, że w testamencie sporządzonym w 2020 roku cały jego majątek został zapisany żonie, Ewie Krawczyk. W efekcie syn artysty, Krzysztof Igor Krawczyk, nie został powołany do spadku.
Kwestionuje on ważność dokumentu, twierdząc, że w chwili jego podpisania ojciec był ciężko chory i mógł nie w pełni rozumieć swoje decyzje. Sprawa jest rozpatrywana przez sąd, który opiera się m.in. na opiniach biegłych dotyczących stanu zdrowia muzyka.
Junior w mediach mówił o wcześniejszym testamencie z 2002 roku, w którym miał być uwzględniony. Niezależnie od wyniku postępowania, może on starać się o zachowek jako najbliższy zstępny spadkodawcy.
Spór wciąż nie został prawomocnie rozstrzygnięty. Sprawa budzi emocje wśród opinii publicznej, szczególnie u fanów Krzysztofa Krawczyka, ponieważ jego syn boryka się z problemami zdrowotnymi i mieszkaniowymi.