Ma 62 lata i imponuje formą. Zdradził, jak zbudował słynny kaloryfer

Lenny Kravitz od lat zachwyca fanów świetną formą, ale jego najnowsze zdjęcia ponownie wywołały falę komentarzy. 62-letni muzyk zapewnia, że za jego muskularną sylwetką nie stoją peptydy ani testosteron. W rozmowie z magazynem "Men's Health" opowiedział o swojej diecie, treningach i zasadach, których trzyma się od lat.

.Ma 62 lata i imponuje formą. Zdradził, jak zbudował słynny kaloryfer
Źródło zdjęć: © Gettyy Images, Instagram
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Lenny Kravitz ćwiczy pięć lub sześć razy w tygodniu po 45-60 minut i konsultuje treningi z trenerem Doddem Romero.
  • Stawia na sylwetkę smukłą, a nie masywną oraz mocną pracę nad mięśniami brzucha.
  • Deklaruje, że formę buduje naturalnie, bez peptydów, hormonu wzrostu i testosteronu.

Lenny Kravitz nie ukrywa, że o swoją kondycję dba bardzo konsekwentnie. Jak przyznał, ćwiczy pięć–sześć razy w tygodniu, a pojedynczy trening trwa zwykle od 45 do 60 minut. Artysta współpracuje z trenerem Doddem Romero od blisko trzech dekad i nawet podczas światowych tras koncertowych konsultuje z nim kolejne treningi.

Przełom przyszedł jeszcze przed jego 50. urodzinami. Wtedy poczuł się ociężały i "nie w swojej skórze", więc na ok. pół roku przeniósł się do Miami, by mieszkać i trenować pod okiem bliskiego znajomego oraz trenera personalnego.

Dla muzyka najważniejsza jest regularność. Zwraca też uwagę, że z upływem lat zmieniło się jego podejście do własnego ciała. Obecnie większy nacisk kładzie na utrzymanie sprawności, dobrej kondycji i zdrowia niż na sam wygląd.

Ta sprawa od lat budzi ogromne emocje. Arkadiusz Kraska ponownie przed sądem

Nie chcę być wielki ani masywny. Zależy mi na smukłej sylwetce, czymś pomiędzy Spider-Manem a Bruce'em Lee - powiedział w rozmowie z magazynem "Men's Health". - Bruce Lee świetnie wyglądał w ubraniach. Był szczupły, miał wyraźnie zarysowane mięśnie i poruszał się z niezwykłą lekkością - dodał.

Ważnym elementem jego treningów są ćwiczenia wzmacniające mięśnie brzucha. Kravitz wykonuje dwa lub trzy zestawy po 21 powtórzeń, stawiając m.in. na unoszenie nóg w zwisie, plank oraz różne warianty spięć. Taka regularna praca nad mięśniami core ma odpowiadać za charakterystycznie wyrzeźbiony brzuch, z którego słynie 62-letni artysta.

"Spodnie nie kłamią" i dieta z oknem żywieniowym

Zdjęcia i nagrania z treningów Lenny'ego Kravitza regularnie wywołują dyskusje w mediach społecznościowych. Wielu internautów zastanawiało się, czy tak wyrzeźbiona sylwetka po sześćdziesiątce jest możliwa bez farmakologii. Muzyk stanowczo zaprzeczył takim sugestiom.

To wszystko jest naturalne. Żadnych peptydów, hormonu wzrostu ani testosteronu - podkreślił w wywiadzie. Jednocześnie zaznaczył, że nie ocenia osób, które wybierają inną drogę. Nie ma w tym nic złego, jeśli ktoś chce z tego korzystać. Ale istnieje alternatywa. Można osiągnąć to naturalnie dzięki ćwiczeniom i odpowiedniemu jedzeniu. Czy jest trudniej? Tak. Czy wymaga więcej pracy? Tak. Ale właśnie taką drogę wybrałem - wyjaśnił.

Choć wielu sportowców korzysta dziś z inteligentnych zegarków i elektronicznych opasek, Lenny Kravitz wybrał znacznie prostszą metodę.

Mogę wszystko ocenić po tym, jak leżą na mnie spodnie. Jeśli robią się trochę za ciasne, wiem, że zaczynam tracić formę - zdradził. Jak dodał, powiedzenie "Spodnie nie kłamią" usłyszał kiedyś od swojego przyjaciela, aktora Denzela Washingtona.

Kravitz podkreśla, że jego sposób odżywiania opiera się na prostych zasadach. Artysta stosuje post przerywany, tłumacząc, że po przebudzeniu po prostu nie odczuwa potrzeby jedzenia.

Wybiera dietę niskowęglowodanową, w dużej mierze wegańską i bazującą na nieprzetworzonych produktach. W jego jadłospisie mają pojawiać się m.in. omlety z białek jaj, koktajle proteinowe, sałatki oraz suplementacja aminokwasami.

Kravitz podkreśla, że nie przywiązuje większej wagi do wieku zapisanego w metryce. Jak tłumaczy, znacznie ważniejsze jest to, w jaki sposób wykorzystuje się czas i jak na przestrzeni lat dba o własny organizm. Uważa, że codzienne nawyki oraz styl życia mają największy wpływ na kondycję i samopoczucie. Obrazowo porównuje człowieka do klasycznego samochodu, który przy odpowiedniej pielęgnacji i regularnym dbaniu o jego stan może zachować świetną formę przez wiele lat.

Wybrane dla Ciebie