"Wielka miłość w małym mieście" to format, który łączy zasady "Chłopaków do wzięcia" i "Rolnik szuka żony". Uczestnikami są samotni mężczyźni z małych miejscowości. Mają ułożone życie, stabilną pracę i chęci do założenia rodziny. Mają nadzieję, że dzięki Polsatowi uda się spełnić to ostatnie.
W lipcu na antenie stacji emitowane są ich sylwetki. Chętne kandydatki mogą wysyłać zgłoszenia do kawalera, który najbardziej im się spodobał. W ramach programu uczestnicy zamieszkają w gospodarstwie agroturystycznym i będą mogli lepiej się poznać. Będą podejmować decyzję o tym, z kim chcą spotykać się na kolejnych randkach.
30-letni Rafał mieszka w Trzebini w woj. śląskim. Ma poczucie humoru, dobre serce i umie dbać o bliskich. Lubi spokojne życie blisko natury. Pracuje jako instruktor sportowy dla seniorów - pomaga im wrócić do sprawności. Jednocześnie od wielu lat gra w piłkę nożną, a poza tym regularnie ćwiczy na siłowni, chodzi na basen i jeździ rowerem.
Jest singlem od półtora roku. W relacji z kobietami ceni sobie dobrą komunikację, wzajemne wsparcie, lojalność i prawdomówność. Uważa, że fundamentami związku są zaufanie, wspólne spędzanie czasu oraz szacunek dla odrębnych pasji i potrzeb.
38-letni Maciej z Głubczyna w Wielkopolsce deklaruje, że można na nim polegać. Niedawno wyremontował rodzinny dom, w którym chciałby mieszkać ze swoją żoną i dziećmi. Pracuje w Nadleśnictwie w Jastrowiu jako leśnik. Lubi chodzić po lesie, zajmować się ogrodem i trenować na siłowni. Jest członkiem lokalnego klubu piłkarskiego.
Jest singlem od dłuższego czasu, bo nie szuka miłości na siłę. Ma złe doświadczenia z poprzednich związków. Jest otwarty, by zbudować stabilną relację z naturalną, serdeczną i szczerą kobietą, której - jak zapewnił - da poczucie bezpieczeństwa.
"Wielka miłość w małym mieście". Kim są Piotr i Jarek?
Z kolei 26-letni Piotr z Tymowej na Dolnym Śląsku mieszka z rodzicami, bo przygotowuje się do budowy własnego domu. Nie chciałby być tam sam. Pracuje jako elektryk w kopalni miedzi. Ponadto jest strażakiem ochotnikiem w OSP.
W nieudanym związku tkwił przez 3 lata. Teraz szuka ciepła, bliskości, wsparcia, rozmowy i zaufania. Jego wymarzona kobieta jest odważna, rodzinna i zaangażowana. Jak podaje Polsat, taka kandydatka może liczyć na romantyczne gesty z jego strony.
Uczestnikiem "Wielkiej miłości w małym mieście" jest również 38-letni Jarek z Rosnowa w woj. zachodniopomorskim. Niedawno kupił własne mieszkanie. Od 11 lat pracuje w handlu w branży ubezpieczeniowej. Lubi kontakt z ludźmi i otwartą komunikację - zarówno w pracy, jak i w domu. W wolnym czasie biega i ćwiczy na siłowni.
Jest wierzący, a relacje z Bogiem są dla niego ważne. Singlem jest od roku. W relacji z kobietami docenia dojrzałość, zaangażowanie i prawdziwość. Marzy, by z wybranką wziąć ślub kościelny i zbudować małżeństwo oparte na trosce, bezpieczeństwie i bliskości.