Cezary Żak jako Paweł Kozioł obecnie pracuje na planie 11. sezonu "Rancza". Jak przyznał, fabuła nowych odcinków skupiona będzie m.in. na pokazaniu ostatnich tygodni jego prezydentury (drugiej kadencji). Z kolei Artur Barciś, czyli serialowy Arkadiusz Czerepach, będzie premierem Polski. Obaj wreszcie spotkali się na planie.
Wróciliśmy na plan "Rancza" i dzisiaj gruby kaliber. Nie ma żartów, sami popatrzcie - napisał Cezary Żak.
Zamieścił krótkie nagranie, w którym najpierw pokazuje siebie - w eleganckiej stylizacji z małą biało-czerwoną flagą na marynarce, co może wskazywać, że tak będzie wyglądał jako prezydent. Potem pokazał swojego nieodłącznego towarzysza - również w poważnej i godnej charakteryzacji.
Dobrze wam się żyje, prawda? - przenikliwie zapytał Artur Barciś.
Nagranie stało się źródłem kolejnych spekulacji dotyczących scenariusza. Fani "Rancza" mają nadzieję, że wspólne sceny tych bohaterów oznaczają kolejne polityczne intrygi, kulisy sprawowania władzy i obiecującą przyszłość założonej przez nich partii PPU.
Żak o postaciach z nowego "Rancza". "Zupełnie inni ludzie"
Cezary Żak nie ukrywał, że mieszkańcy Wilkowyj w 11. sezonie nieco się zmienią - nie tylko pod względem wyglądu. Zostaną pokazane ich losy po dekadzie, więc nie wszyscy będą tacy sami jak dawniej.
To są zupełnie inni ludzie, z doświadczeniem tych dziesięciu, czy właściwie jedenastu prawie lat. Więc mam nadzieję, że scenariusz pozwoli nam pokazać zmiany, które zaszły w bohaterach, w sytuacji całej społeczności Wilkowyj i tak dalej. Będziemy mieli wielki fun w graniu, a publiczność w oglądaniu nas - opowiadał w "Pytaniu na śniadanie".
Zdjęcia do sześciu nowych odcinków potrwają do 20 sierpnia. Premiera produkcji zaplanowana jest jeszcze w tym roku. Konkretna data nie jest znana. Jak sądzicie, 11. sezon "Rancza" dorówna wcześniejszym?