Joanna Koroniewska o zarobkach w "M jak Miłość". Tak komentuje swoją wypłatę

Joanna Koroniewska w rozmowie z nami wróciła wspomnieniami do okresu, gdy grała jedną z głównych ról w serialu "M jak Miłość". Zapytaliśmy aktorkę wprost, czy była wówczas zadowolona z pieniędzy, które zarabiała za pracę na planie. Zobaczcie nasz materiał wideo.

Koroniewska o serialu "M jak Miłość"Koroniewska o serialu "M jak Miłość"
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
Filip Borowiak

Joanna Koroniewska odwiedziła nasze studio, by opowiedzieć o nowym programie "Zróbmy sobie dom", którego została prowadzącą. Podczas rozmowy aktorka zdradziła nam m.in. czy chciałaby więcej grać w filmach, jaka jest jej recepta na udane małżeństwo oraz dlaczego nie wspomina dobrze okresu ciąż i połogu. Cały wywiad z Koroniewską znajdziecie na samym dole tego artykułu.

Podczas rozmowy zapytaliśmy Joannę również o czas, który spędziła w "M jak Miłość" - to właśnie dzięki temu serialowi zyskała ogólnopolską popularność. Koroniewska w "M jak Miłość" wcielała się w postać Małgosi Chodakowskiej, a na planie spędziła aż 14 lat. Czy była zadowolona z pieniędzy, które wówczas zarabiała?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Koroniewska o zarobkach w "M jak Miłość": "Wiele lat płaciłam frycowe. Nie zarabiałam tam dobrze"

Nie. Oczywiście, że nie. Słabo się wtedy zarabiało, dlatego że zaczynałeś od braku nazwiska. Ten początek to zawsze jest płacenie frycowego. Potem, z biegiem lat, kiedy ta popularność rosła, to z moją agentką o tym rozmawiałyśmy. Walczyłam jak lwica o dogodne warunki finansowe. I wywalczyłam - powiedziała nam Joanna.

Odejście aktorki z serialu było dla wielu osób dużym zaskoczeniem, a wielu fanów serialu dziwiło się, że u szczytu swojej popularności Joanna postanawia pożegnać się z najpopularniejszym wówczas serialem w kraju. Żona Macieja Dowbora dziś powtarza w wywiadach, że nie wyobraża sobie powrotu do "M jak Miłość"- nie znaczy to jednak, że źle wspomina pracę na planie.

Nigdy nie powiedziałabym niczego złego na temat tego serialu. Uratował mi życie, dzięki niemu miałam z czego żyć po śmierci mojej mamy. Nie ma więc takiej opcji, żebym powiedziała, że wówczas to nie było "to", to nie był ten moment. Uratowała mnie też stałość tego serialu, bo po prostu musiałam przychodzić do pracy - mówi nam.

- Myślę, że gdybym miała raz na jakiś czas film, to mogłabym odlecieć. Mało tego, ten serial też spowodował, że miałam w sobie pokorę. Zawsze się śmieję, że gdybym na początkowym etapie swojej kariery - oprócz splendoru i popularności - miała jeszcze totalny prestiż, to nie wiem, czy by dziennikarze dziś ze mną dzisiaj rozmawiali. Pewnie bym odpłynęła - dodała Koroniewska.

A czy Joannę męczą ciągłe pytania dziennikarzy o potencjalny powrót do "M jak Miłość"? I czy zazdrościła swojej koleżance po fachu Małgorzacie Kożuchowskiej, że po jej odejściu z serialu, posypały się w jej kierunku propozycje ciekawych ról serialowych? Na te pytania odpowiedzi również znajdziecie w materiale wideo powyżej.

Zobaczcie też cały wywiad z Joanną Koroniewską z naszego studia:

Joanna Koroniewska: Dojrzałe małżeństwo potrafi pięknie smakować. Musi być w nim jednak kompromis

Filip Borowiak, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Gruchnęły wieści. Krzysztof z "Rolnika" potwierdza. "Tak"
Gruchnęły wieści. Krzysztof z "Rolnika" potwierdza. "Tak"
Zakpili z byłego księcia Andrzeja. "Jednak się pocę"
Zakpili z byłego księcia Andrzeja. "Jednak się pocę"
Córka Edwarda Lubaszenki urodziła. 4 dni po śmierci ojca. Wzruszający wpis
Córka Edwarda Lubaszenki urodziła. 4 dni po śmierci ojca. Wzruszający wpis
Zmarła utalentowana flecistka. "Wciąż nie możemy w to uwierzyć"
Zmarła utalentowana flecistka. "Wciąż nie możemy w to uwierzyć"
Kim jest syn Anny German? Zbigniew poszedł w ślady ojca
Kim jest syn Anny German? Zbigniew poszedł w ślady ojca
"Czas się przyznać”. Miała 18 lat. Wtedy zrobiła pierwszą operację
"Czas się przyznać”. Miała 18 lat. Wtedy zrobiła pierwszą operację
Aktorka "Stulecia Winnych" w ciąży. Będzie to jej trzecie dziecko
Aktorka "Stulecia Winnych" w ciąży. Będzie to jej trzecie dziecko
Nie żyje Krzysztof Kochański. Pisarz miał 67 lat
Nie żyje Krzysztof Kochański. Pisarz miał 67 lat
Holendrzy zachwyceni. Chodzi o polski serial. "Musicie to zobaczyć"
Holendrzy zachwyceni. Chodzi o polski serial. "Musicie to zobaczyć"
Mati jest w trzech związkach jednocześnie. Tak wygląda jego życie
Mati jest w trzech związkach jednocześnie. Tak wygląda jego życie
Bożena Dykiel otwarcie mówiła o depresji. "Mój zawód jest na nią podatny"
Bożena Dykiel otwarcie mówiła o depresji. "Mój zawód jest na nią podatny"
Serialowa wnuczka żegna Bożenę Dykiel. Poruszające słowa
Serialowa wnuczka żegna Bożenę Dykiel. Poruszające słowa