Korwin Piotrowska ostrzega przed upałami. Widziała psa z objawami porażenia cieplnego
Przed kolejną falą upałów Karolina Korwin Piotrowska w rozmowie z "Faktem" apeluje, by myśleć nie tylko o ludziach, ale też o zwierzętach. Dziennikarka opowiedziała o sytuacji z plaży, gdy pies źle zniósł skwar i potrzebował natychmiastowej pomocy.
Karolina Korwin Piotrowska zwraca uwagę, że wysokie temperatury mogą być groźne dla czworonogów. Wspomina wakacyjne zdarzenie, którego była świadkiem na plaży. Jak relacjonuje, pies przebywał w pełnym słońcu i w pewnym momencie zaczął źle reagować na upał.
Widziałam pieska, który dostał czegoś w rodzaju porażenia cieplnego - mówi Karolina Korwin Piotrowska w rozmowie z "Faktem".
Dziennikarka podkreśla, że kluczowa okazała się natychmiastowa reakcja opiekunów zwierzęcia. - Natychmiast polali go wodą, owinęli kocem termicznym i zawieźli do weterynarza. Potem znowu sobie brykał, ale po prostu było mu za gorąco - dodaje.
Dlaczego psy mogą nie ocenić zagrożenia?
Według Korwin Piotrowskiej to zdarzenie tylko wzmocniło jej przekonanie, że właściciele muszą przewidywać ryzyko związane z upałami. - Psy nie mają instynktu samozachowawczego. Im się wydaje, że jest słoneczko, więc jest cudownie. A wcale tak nie jest - mówi.
Zwraca też uwagę na zachowania, które mogą uśpić czujność opiekunów. - Trzeba myśleć za nie. One często nie piją, tylko dyszą. Wydaje nam się, że w ten sposób regulują temperaturę, ale nie do końca, szczególnie starsze psy - podkreśla.
Starsze psy i rasy z problemami oddechowymi
Dziennikarka zaznacza, że wyjątkową ostrożność powinni zachować opiekunowie starszych zwierząt oraz ras, które mają trudności z oddychaniem. - Ja mam dwa starsze psy. Jeden ma dziewięć lat, drugi prawie dwanaście. One szybciej się nagrzewają. Dlatego takich psów nie można męczyć długimi spacerami - mówi.
Wspomina też o obserwacjach z wizyty u weterynarza. - Wczoraj u weterynarza było pięć czy sześć takich piesków. Wszystkie miały problemy oddechowe. To są buldogi, cavalierki i podobne rasy. Im jest piekielnie trudno. Klimat się zmienia i będzie im coraz ciężej - dodaje.
Spacery rano i wieczorem zamiast w środku dnia
Karolina Korwin Piotrowska nie ma wątpliwości, że w czasie nadchodzących upałów lepiej zrezygnować z długich spacerów w środku dnia. - My wychodzimy rano, a potem dopiero wieczorem, kiedy słońce zachodzi. W ciągu dnia tylko na chwilę pod dom, do cienia. Trzeba po prostu strasznie uważać i myśleć za swoje zwierzęta - apeluje w rozmowie z "Faktem".