"Miasto nie chciało pomóc". Tak teraz mieszka Jaruś z "Chłopaków do wzięcia"

Jaruś Mergner w nowym odcinku "Chłopaków do wzięcia" opowiedział o kulisach kolejnej przeprowadzki. Wyjaśnił, że wyniósł się od mamy z powodu ciasnoty. Gdy urzędnicy odmówili mu pomocy, wziął sprawy we własne ręce. Pokazał, jak wygląda jego nowe mieszkanie. Co na to internauci?

Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" pokazał nowe mieszkanieJaruś z "Chłopaków do wzięcia" pokazał nowe mieszkanie
Źródło zdjęć: © Facebook @Chłopaki do wzięcia
Kacper Kulpicki

Jaruś w nowym odcinku "Chłopaków do wzięcia" został nagrany podczas spaceru z nieodłączną walizką, do której pakuje dobytek podczas kolejnych przeprowadzek. Kilka lat temu zrezygnował z mieszkania komunalnego i zakwaterował się u żony Gosi. Później, gdy trafili tam nowi lokatorzy, postanowił odejść. Wrócił wtedy do mamy.

U niej nie zagrzał długo miejsca. Wyjaśnił, że powodem decyzji o wyprowadzce był mały metraż. Mieszkanie rodzicielki ma bowiem zaledwie 20 m². Miał problem, by znaleźć miejsce na ubrania — przetrzymywał je w kartonie.

Miasto nie chciało pomóc. Powiedzieli: "A to niech pan sobie wynajmie". [...] Teraz tu mieszkam, w Chocianowie, bez ich łaski. Jestem taki, że dam sobie radę, ale chciałem sprawdzić, czy coś pomogą, czy nie. [...] Wynająłem i jestem zadowolony — tłumaczył.

Julia Żugaj wspomina sytuację, w której zapytano Roberta Lewandowskiego, czy jest "Żugajką"

Jaruś z "Chłopaków do wzięcia zaprosił kamerę do środka. Pokazał, że ma do dyspozycji łazienkę, kuchnię oraz jeden pokój. Nie jest jednak na tyle duży, by zmieściło się tam dwuosobowe łóżko. Znalazł na to sposób — materac.

Jak byłem u mamy, to spałem na normalnym łóżku, a ten materac jest dmuchany, ale mięciutki. Jakby ktoś do mnie przyjechał, to może przespać się na fotelu, problemu nie ma. Ale łóżko fajne kupię — komentował.

Dodał, że teraz, gdy wreszcie "jest u siebie", mogą odwiedzać go kobiety. Uważa, że jako samotnie mieszkający mężczyzna jego relacje kształtują się "całkiem inaczej". Póki co jego jedynym współlokatorem jest pies.

Internauci o przeprowadzce Jarusia z "Chłopaków do wzięcia"

Fani programu "Chłopaki do wzięcia" pozytywnie przyjęli nowe losy Jarusia. Zwrócili uwagę, że poradził sobie bez pomocy władz miasta — niektórzy mieli wątpliwości, czy w jego przypadku przydzielenie lokalu komunalnego byłoby zasadne.

"A ile razy miasto ma mu pomagać? Miał już jedno mieszkanie. Jemu tylko kobiety w głowie", "Nie jest chory, żeby nie mógł sobie sam poradzić. Dobrze, że coś znalazł", "Zaradny chłopak jest", "Nie wiem, czemu jemu akurat miasto miałoby dać mieszkanie bez kolejki, skoro są bardziej potrzebujący" - czytamy na Facebooku.
Wybrane dla Ciebie
"Musi to zobaczyć". Walc dla Maryli Rodowicz na studniówce
"Musi to zobaczyć". Walc dla Maryli Rodowicz na studniówce
Celebryci wspierają Pavlović po śmierci mamy. Nie tylko koledzy z "TzG"
Celebryci wspierają Pavlović po śmierci mamy. Nie tylko koledzy z "TzG"
Ekspertka oceniła utwór Pręgowskiego na Eurowizję. "O Boże, dramat"
Ekspertka oceniła utwór Pręgowskiego na Eurowizję. "O Boże, dramat"
Przez stan zdrowia przerwał występy. Wójcik 3 lata temu przeżył tragedię
Przez stan zdrowia przerwał występy. Wójcik 3 lata temu przeżył tragedię
Będą "Teściowie 4"? Woronowicz przekazał nowe wieści
Będą "Teściowie 4"? Woronowicz przekazał nowe wieści
Wydał na zdrapki 1250 zł i nie wyszedł na zero. Andrzej z Plutycz krytykowany
Wydał na zdrapki 1250 zł i nie wyszedł na zero. Andrzej z Plutycz krytykowany
Menedżer Ani Mru-Mru reaguje ws. odwołanych występów. "Część jest przełożonych"
Menedżer Ani Mru-Mru reaguje ws. odwołanych występów. "Część jest przełożonych"
Odwołali występy i się zaczęło. Mocna reakcja fanów ws. Ani Mru-Mru
Odwołali występy i się zaczęło. Mocna reakcja fanów ws. Ani Mru-Mru
Madonna solidaryzuje się z Irańczykami. "Jestem z wami"
Madonna solidaryzuje się z Irańczykami. "Jestem z wami"
Zmarła tuż przed planowanym ślubem. Tak ukochany uczcił rocznicę jej śmierci
Zmarła tuż przed planowanym ślubem. Tak ukochany uczcił rocznicę jej śmierci
Książę Andrzej opuszcza Royal Lodge. Wiadomo, gdzie się przeprowadza
Książę Andrzej opuszcza Royal Lodge. Wiadomo, gdzie się przeprowadza
Syn Uli Grotyńskiej trafił do szpitala. "Myślałam, że go tracę"
Syn Uli Grotyńskiej trafił do szpitala. "Myślałam, że go tracę"