"Michał, wpadka". Komentują wizytę Wiśniewskiego i Mandaryny w "PnŚ"
Michał Wiśniewski i Mandaryna po raz pierwszy od ogłoszenia, że znów są razem, pojawili się wspólnie w telewizji. Choć tym razem nie byli głównymi bohaterami "Pytania na śniadanie", to właśnie na nich skupiły się oczy widzów. Zaangażowanie pary w pomoc dla 8-letniego Szymona spotkało się z pochwałami, jednak część internautów zwróciła uwagę na wpadkę piosenkarza. Zobacz wideo.
Michał Wiśniewski i Mandaryna byli małżeństwem na początku XX wieku - oboje przeżywali wtedy rozkwit kariery. Gdy kilka tygodni temu ogłosili, że do siebie wrócili, nie tylko dawni fani wykazali się nadaktywnością.
Głośny moment wykorzystał 8-letni Szymon, który w Warszawie sprzedawał lemoniadę o wymownym smaku wiśniowo-mandarynkowym przy stoisku udekorowanym zdjęciami artystów. Chłopiec zbiera pieniądze na kosztowną terapię genową w USA. Choruje na dystrofię mięśniową.
Michała Wiśniewskiego i Mandarynę ujęła zainicjowana przez dziecko akcja. Postanowili do niej dołączyć. Zadeklarowali, że mogą pomóc mu w sprzedaży lemoniady, a korzystając z okazji zachęcili widzów do wpłat na rzecz Szymona na platformie Się Pomaga.
Zakończyliśmy wiele zbiórek i mam nadzieję, że tutaj też wszystkie ręce na pokład, bo dla rodziców którzy mają zdrowe dzieci, to jest coś niewyobrażalnego - komentował Michał. - Jeżeli możemy wykorzystać tę rozpoznawalność, popularność, to jest to bardzo, bardzo ważne, bo teraz on jest najważniejszy - dodała Mandaryna.
Chłopiec był obecny w studiu "Pytania na śniadanie" razem z rodzicami. W pewnym momencie wręczył Michałowi Wiśniewskiemu lemoniadę. Piosenkarz postanowił ją otworzyć i spróbować. Ten moment również nie uszedł uwadze internautów.
"Michał, wpadka. Jak można było nie dać Mandarynie pierwszej spróbować lemoniady, tylko samemu?", "Kobiety mają pierwszeństwo. Ta mina Mandaryny, gdy otworzyli lemoniadę...", "Trzymam kciuki za Szymonka. Razem mamy wielką moc", "Super, że mu pomagacie. Tak trzeba robić", "Gratuluję rodzicom Szymonka, że to wszystko wymyślili" - pisali.
Mandaryna nie była zaproszona z Wiśniewskim. "Wprosiłam się sama'
Uczestniczka nadchodzącej, jesiennej edycji "Tańca z gwiazdami" przyznała, że początkowo nie była zaproszona do studia razem z Michałem Wiśniewskim. Mimo to postanowiła przyjść i wesprzeć Szymona.
Mandaryna, gdy usłyszała, że będzie rozmowa na ten temat, sama przyjechała i się zaprosiła - relacjonował prowadzący, Robert Stockinger. - Tak, wprosiłam się sama - podsumowała nieco skrępowana artystka.
Zobacz całą rozmowę w wideo powyżej.
Pierwsze doświadczenia zdobyłem jako redaktor portali grupy mediowej Iberion. Z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska jestem związany od 2024 roku. Specjalizuję się w tematach rozrywkowych i show-biznesowych. Pochodzę z Podkarpacia, więc mogę z odpowiedniego dystansu obserwować to, co dzieje się w świecie gwiazd. Opowiadam o nich życzliwie, jednak nie daję zwieść się pozorom. W wolnym czasie czytam książki biograficzne i oglądam mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Masz ciekawy temat? Skontaktuj się ze mną.