Miecznikowski poruszony śmiercią Słowińskiej. "Chorowałaś od dawna"

Kacper Kulpicki
Maciej Miecznikowski pożegnał Joannę SłowińskąMaciej Miecznikowski pożegnał Joannę Słowińską
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook @Maciej Miecznikowski

Maciej Miecznikowski znany z działalności muzycznej z zespołem Leszcze opublikował pożegnalny wpis po śmierci artystki Joanny Słowińskiej. Skrzypaczka i wokalistka, którą nazywał "pierwszą damą polskiego folku", odeszła 16 lipca wskutek ciężkiej choroby. Piosenkarz wrócił pamięcią do ich niedawnego spotkania.

Joanna Słowińska mimo problemów ze zdrowiem pozostała aktywna zawodowo niemal do ostatnich dni. Prowadziła zajęcia wokalne i koncertowała. Tuż przed śmiercią zaprosiła fanów na występ, który miał odbyć się 20 lipca. Maciej Miecznikowski nie ukrywał, że trudno mu uporać się ze stratą przyjaciółki.


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Joanna Słowińska i ja, Psalm kochania. Asiu, taką Cię zapamiętam na zawsze. A jeszcze pod koniec maja, w środku nocy, w Warszawie, jedliśmy razem pizzę. I martwiłem się wtedy, że zbyt długo czekamy na stolik i że leci na Ciebie dym papierosowy. Chorowałaś od dawna, ale ten ostatni moment i tak przyszedł niespodziewanie i o wiele za wcześnie. Mocno przytulam Jana, Zosię i Stanisława - napisał na Facebooku.

57-latek dodał, że współczuje bliskim zmarłej i ciągle o nich myśli. Rodzina Joanny Słowińskiej poinformowała, że jej pogrzeb zaplanowano na najbliższy piątek, 24 lipca. Rozpocznie się od mszy pożegnalnej o 14:20 na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Następnie żałobnicy w orszaku przejdą do Alei Zasłużonych, by uczestniczyć w pochowaniu artystki.

Poprosili, by zamiast kwiatów wesprzeć finansowo fundację Anny Dymnej. Po uroczystości pogrzebowej bliscy zaplanowali otwarte spotkanie dla wszystkich uczestników.

Spotkanie na Wesołej w Krakowie. Chcemy stworzyć przestrzeń zarówno na wspólne milczenie, rozmowy, jak i na muzykę: na śpiew, granie – na bycie razem i celebrację życia Joanny - napisali na Facebooku.

Maciej Miecznikowski ma problemy ze słuchem

Maciej Miecznikowski 4 tygodnie temu opisał swoją wizytę w Światowym Centrum Słuchu w Kajetanach, w którym - jak zapowiadał - podda się zabiegowi wszczepienia implantu słuchowego.

Po sześciu wcześniejszych operacjach ostatecznie będę miał wszczepiony implant. Nie ukrywam, trochę się boję. Ale jestem w dobrych rękach - pisał na Instagramie.
Wybrane dla Ciebie