Odpadł z "Sanatorium" i skontaktował się z Teresą. Tak się zachowała

Wiesław w 2. odcinku "Sanatorium miłości" musiał opuścić plan z powodów zdrowotnych. Zanim przerwał turnus, przeprowadził obiecującą rozmowę z Teresą. W rozmowie z TVP zdradził, że po programie nie mają ze sobą kontaktu, choć nie jest to jego decyzja. Uczucie znalazł u boku innej kobiety.

Wiesław z "Sanatorium miłości" o relacji z TeresąWiesław z "Sanatorium miłości" o relacji z Teresą
Źródło zdjęć: © Facebook @Sanatorium miłości TVP
Kacper Kulpicki

Zanim losy bohaterów 8. sezonu "Sanatorium miłości" rozkręciły się na dobre, Wiesław musiał opuścić turnus. Zasłabł i musiał pojechać do szpitala. Tam lekarze stwierdzili, że to była chwilowa niedyspozycja spowodowana wysoką temperaturą i stresem.

Mam się dobrze. Powiem nawet więcej – z moim zdrowiem nigdy nie było aż tak źle, żebym musiał ze sceny schodzić - oznajmił w rozmowie z TVP.

Zanim senior opuścił grono uczestników "Sanatorium miłości", przeprowadził rozmowę z Teresą. Wyjawiła, że był najbardziej interesującym mężczyzną spośród kuracjuszy i z pewnością jeszcze się spotkają. Z relacji samego zainteresowanego wynika, że tak się nie stało.

Po programie próbowałem się z nią kontaktować i pisałem do niej, ale życie potoczyło się inaczej. To, co padło przed kamerami, nie znalazło później kontynuacji. Okazało się nieaktualne - skomentował.

Wiesław z "Sanatorium miłości" dodał, że nie ma żalu do Teresy i wspomina ją "bardzo miło". Odniósł się również do tego, co pokazała w odcinkach. Emerytka podzieliła się przykrymi doświadczeniami z przeszłości. Przed laty jej mąż nagle zmarł.

Myślę, że jest dobrym człowiekiem, choć sprawia wrażenie osoby, która wciąż szuka właściwej drogi. [...] Wydaje mi się, że wiele trudnych doświadczeń pozostawia w ludziach ślad. Człowiek nie przechodzi obojętnie obok tragedii, jakie go spotkają. Każde takie przeżycie zostawia piętno. Dlatego nie chciałbym oceniać decyzji Tereski. Myślę jednak, że jest osobą bardzo wrażliwą i dobrą - skwitował.

Wiesław z "Sanatorium miłości" jest zakochany. "Pojawiło się uczucie"

Choć z koleżanką z show TVP się nie udało, szczęście i tak uśmiechnęło się do Wiesława. Udało mu się poznać kobietę, z którą kilka miesięcy temu (już w trakcie emisji "Sanatorium miłości") wszedł w związek. Przyznał, że oboje są ze sobą szczęśliwi i doskonale się rozumieją.

Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. [...] Znamy się już od kilku lat. Wcześniej była to jednak koleżeńska relacja. Ale pewnego dnia po prostu zaczęliśmy rozmawiać, a potem spędzać ze sobą coraz więcej czasu. Aż w końcu pojawiło się uczucie. Tak w życiu często bywa. [...] Wielu ludzi uważa, że po sześćdziesiątce czy po siedemdziesiątce nie ma już miejsca na wielkie uczucia. Ja mam zupełnie inne doświadczenie - podsumował.
Wybrane dla Ciebie