Oskarżają Michaela Jacksona o molestowanie seksualne. "Wyprano nam mózgi"
Czworo rodzeństwa Cascio oskarża Michaela Jacksona o molestowanie seksualne w dzieciństwie. W wywiadzie dla "New York Times" stwierdzili, że gwiazdor latami "programował" ich do bronienia go przed zarzutami.
Rodzeństwo Cascio po latach publicznie opowiedziało o relacji z Michaelem Jacksonem. Aldo, Eddie, Dominic i Marie Nicole w rozmowie z amerykańskimi mediami stwierdzili, że jako dzieci mieli paść ofiarą nadużyć seksualnych ze strony wokalisty.
Rodzeństwo Cascio: Wyprano nam mózgi
Jednocześnie twierdzą, że byli przygotowywani do odpierania wszelkich oskarżeń kierowanych wobec artysty. - Wyprano nam mózgi, ukształtowano nas - powiedział Eddie w wywiadzie dla "Timesa".
Według ich relacji Jackson miał przedstawiać się jako osoba dająca wsparcie, opiekę i poczucie bezpieczeństwa. Rodzina Cascio poznała go w latach 80., gdy ich ojciec pracował jako menedżer jednego z nowojorskich hoteli, w którym zatrzymywał się piosenkarz. Z czasem kontakty miały się zacieśnić, a dzieci odwiedzały posiadłość Neverland.
Eddie Cascio przekazał, że przez lata rodzeństwo wierzyło w narrację stworzoną przez gwiazdora. Jak twierdzi, dopiero po czasie zrozumieli, że byli manipulowani. Część z nich miała nabrać dystansu dopiero po obejrzeniu dokumentu "Leaving Neverland", w którym inni mężczyźni opisali własne doświadczenia związane z Jacksonem.
Rodzeństwo wcześniej wielokrotnie broniło artysty publicznie, także po jego śmierci. Teraz utrzymują, że robili to pod wpływem psychicznej zależności oraz lojalności budowanej od najmłodszych lat.
Sprawa ma również wymiar prawny. Członkowie rodziny pozwali majątek Jacksona, domagając się odszkodowania. Według medialnych doniesień strony zawarły wcześniej ugodę finansową, jednak po zakończeniu wypłat konflikt ponownie trafił do sądu.
Pełnomocnicy spadkobierców Michaela Jacksona stanowczo zaprzeczają oskarżeniom. Twierdzą, że rodzina przez dekady publicznie zapewniała o niewinności wokalisty, a obecne działania mają charakter finansowy. Nowe wypowiedzi rodzeństwa pojawiły się w dniu premiery filmu biograficznego "Michael", który ponownie wywołał dyskusję o życiu i kontrowersjach związanych z królem popu.