Pechowego dnia nie posłuchał żony. Witia z "Samych swoich" zmarł nagle
Gdyby feralnego dnia posłuchał żony, nie doszłoby do tragedii. Jerzy Janeczek, znany jako Witia z komedii "Sami swoi", zmarł nagle, 11 lipca 2021 r. W chwili śmierci miał 77 lat. Co dokładnie się stało? Zobacz wideo.
Choć rola Witii Pawlaka w "Samych swoich" przyniosła Jerzemu Janeczkowi ogromną rozpoznawalność, nie stała się przepustką do wielkiej kariery filmowej. Jak sam przyznawał, kultowy film "dał mu twarz", ale nie zapewnił kolejnych pierwszoplanowych ról.
Po zwolnieniu z teatru i rozpadzie pierwszego małżeństwa aktor postanowił rozpocząć nowe życie w USA. To właśnie tam poznał swoją drugą żonę, Emilię. Aby się utrzymać, wykonywał różne prace – był robotnikiem budowlanym, rozwoził pizzę i zajmował się odnawianiem starych mebli.
W 2007 r. Jerzy Janeczek wraz z żoną wrócił do Polski i ponownie zaczął pojawiać się na ekranie. Wystąpił m.in. w filmach "Kobiety mafii", "Supernova", "Kret" oraz w serialu "Na dobre i na złe". 14 lat później doszło do tragedii, która zakończyła jego życie. O szczegółowych okolicznościach opowiadamy w materiale wideo.
Pierwsze doświadczenia zdobyłem jako redaktor portali grupy mediowej Iberion. Z o2.pl i Grupą Wirtualna Polska jestem związany od 2024 roku. Specjalizuję się w tematach rozrywkowych i show-biznesowych. Pochodzę z Podkarpacia, więc mogę z odpowiedniego dystansu obserwować to, co dzieje się w świecie gwiazd. Opowiadam o nich życzliwie, jednak nie daję zwieść się pozorom. W wolnym czasie czytam książki biograficzne i oglądam mecze reprezentacji Polski w piłce nożnej. Masz ciekawy temat? Skontaktuj się ze mną.