Pożar za kulisami Złotych Globów był blisko. Krzyczeli: "Odsuńcie to"
Złote Globy zostały rozdane podczas gali z 11 na 12 stycznia czasu polskiego. Za kulisami uroczystości doszło do zagrożenia pożarowego w sektorze cateringowym. Ryzyko szybko zostało zażegnane. Nagranie z incydentu udostępnił Chris Gardner z "The Hollywood Reporter". Co dokładnie się stało?
Za catering dla gości podczas gali Złote Globy odpowiadał japoński szef kuchni Nobu Matsuhisa. Na sali, gdzie podawano jedzenie, doszło do chwilowego zagrożenia pożarowego. Ogień pojawił się w pobliżu urządzenia używanego do podgrzewania potraw.
Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer
Kryzys zażegnany w sali za kulisami Złotych Globów, gdzie ktoś z cateringu przewrócił podstawkę na kawę, a pod spodem zapalił się silnik. Przez chwilę dywan się palił, a dym unosił się wokół zasłon. Na szczęście szybko ugasili ogień — relacjonował dziennikarz "The Hollywood Reporter" na platformie X.
Chris Gardner opublikował nagranie, na którym widać, jak pracownicy firmy cateringowej gaszą płomienie buchające na zasłonę stojącą przy jednym ze stołów z jedzeniem. W tle słychać okrzyki "odsuńcie to, odsuńcie". Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Jak poinformowała telewizja NDTV, goście gali Złote Globy mogli spróbować przysmaków kuchni japońskiej i peruwiańskiej. Na stołach pojawiły się m.in. cienko krojona ryba seriola z papryczkami jalapeño, małe porcje kawioru, różne rodzaje nigiri, sałatka z homara oraz czarny dorsz w glazurze miso.
Na deser podawano mus z białej czekolady, pistacjowy biszkopt i ciasto z matchą, a całość uzupełniał szampan Moët & Chandon. Menu było lekkie i eleganckie, oparte głównie na niewielkich porcjach, charakterystycznych dla kuchni serwowanej podczas hollywoodzkich wydarzeń.
16-letni Owen Cooper z "Dojrzewania" ze Złotym Globem
Statuetki trafiły m.in. do Timothée’a Chalameta za film "Wielki Marty", Jessie Buckley za "Hamnet", Wagnera Moura za "Tajnego agenta", Rose Byrne za "Kopnęłabym cię, gdybym mogła", Stellana Skarsgårda za "Wartość sentymentalną", Teyany Taylor za "Jedną bitwę po drugiej" oraz Rhey Seehorn za "Jedyną".
Do historii przeszedł 16-letni Owen Cooper, który odebrał nagrodę za rolę w serialu "Dojrzewanie", tym samym zostając jej najmłodszym laureatem. Dotychczasowy rekord należał do Chrisa Colfera, który w 2010 roku triumfował za rolę w "Glee". Miał wtedy 20 lat.