Nasza kochana Babcia Lusia ma dziś 100 lat! To wyjątkowa kobieta, której życiowa droga mogłaby być scenariuszem na mocny, poruszający film. Przeżyła piekło Oświęcimia, a potem przeszła długą drogę leczenia w Szwecji. Miała pełne prawo wrócić ze złamanym sercem i żalem do świata. Ale Ona wybrała zupełnie inaczej - napisała Alicja Janosz, publikując filmik z babcią, która siedziała w samochodzie.
Okazuje się, że babcia piosenkarki jest już praprababcią.
Wróciła do domu, do Pszczyny, i wybrała miłość. Postanowiła zbudować swój świat na nowo – od podstaw, na fundamencie ciepła i dobra. Urodziła troje dzieci, a dziś ma wnuki, prawnuki i praprawnuki.Wzruszenie przeogromne. Jeśli chcecie złożyć życzenia tej wspaniałej kobiecie, śmiało. Wszystkie przekażę - czytamy na Instagramie.
Alicja Janosz pochodzi właśnie z Pszczyny, gdzie ukończyła Ognisko Muzyczne w klasie fortepianu. Od lat mieszka jednak we Wrocławiu, gdzie z mężem, perkusistą Bartoszem Niebieleckim, wychowuje 12-letniego syna, Tymona.